Rekord Polski sprzed 40 lat może wreszcie paść

Show summary Hide summary


W weekend Stadion Śląski i rynek w Katowicach znów zamienią się w arenę najlepszej lekkoatletyki. Na Silesia Memorial Kamili Skolimowskiej przyjadą gwiazdy i medaliści z największych imprez, a jednym z głównych pytań jest: czy padną krajowe rekordy, zwłaszcza w polskich konkurencjach sprintu i biegów średnich?

Polskie rekordy w zasięgu

Najgłośniej mówi się o możliwości złamania 40-letniego rekordu Polski na 100 m, należącego do Ewy Kasprzyk (10,93). Faworytką jest Ewa Swoboda, która trzy lata temu na tym samym mityngu pobiegła 10,94 — o jedną setną za wolno.

Zawodniczki na finiszu biegu sprinterskiego na torze stadionowym
Ewa Swoboda trzy lata temu pobiegła na tym mityngu 10,94 — o setną za rekordowo

Marcin Rosengarten, dyrektor zawodów, wskazuje kobiecy sprint jako największą atrakcję. Na starcie nie zabraknie jednak światowych gwiazd: mistrzyni świata Melissa Jefferson-Wooden, mistrzyni olimpijska Julien Alfred oraz Sha’Carri Richardson i Shericka Jackson. Rosengarten podkreśla, że Swoboda ma za sobą bardzo równy sezon, a Stadion Śląski to dla niej niemal drugi dom, gdzie zawsze wspiera ją rodzina.

Równie bacznie obserwować trzeba występ Klaudii Kazimierskiej. Srebrna medalistka ME w Birmingham zapowiedziała w lipcu chęć ataku na rekord Polski w biegu na 1500 m (3:57.31), ustanowiony dwa lata temu przez Weronikę Lizakowską, która także weźmie udział w memoriale. Organizatorzy planowali nawet pacemaking na poziomie 3:54 i po raz pierwszy użycie wavelight ustawionego specjalnie pod polską zawodniczkę.

Hurdle, rekordy i historia

Wśród kandydatów do historycznych wyników jest także Jakub Szymański, brązowy medalista ME na 110 m ppł. W Birmingham dwukrotnie uzyskał czas 13,26 — to tylko jedna setna gorszy od krajowego rekordu, który dzieli z Damianem Czykierem. Trener Szymańskiego ostrzegał przed możliwym spadkiem po ME, lecz organizator wierzy, że 23 sierpnia znów może zapisać się w annałach memoriału.

Rosengarten przypomina, że to właśnie w memoriale w 2014 roku Paweł Fajdek pobił rekord Polski, a przed dekadą Anita Włodarczyk ustanawiała na Śląskim rekord świata. Dla imprezy takie momenty mają szczególne znaczenie.

Światowe wyzwania i wielkie nazwiska

Na liście startowej są też zawodnicy, którzy niedawno zdobywali największe laury — 15 indywidualnych złotych medalistów z ME w Birmingham, 14 mistrzów świata z Tokio (2025) oraz 12 mistrzów olimpijskich z Paryża (2024). To argument, że konkurencje będą stały na najwyższym poziomie.

Lekkoatleta przeskakujący przez płotki na torze stadionowym
Światowe gwiazdy jak Armand Duplantis i Jakob Ingebrigtsen poprawiali rekordy świata w memoriale

W gronie faworytów wymienić trzeba m.in. Busanga Kebinatshipiego z Botswany na 400 m, który legitymuje się życiówką 43,44 i zapowiada atak na rekord świata Wayde’a van Niekerka (43,03 z 2016 r.). Do startu zgłoszeni są także Armand Duplantis i Jakob Ingebrigtsen — obaj wcześniej poprawiali rekordy świata w ramach memoriału. Duplantis zmierzy się między innymi z Emmanouilem Karalisem, a Ingebrigtsen (tym razem na 1500 m) pobiegnie przeciwko Cole’owi Hockerowi.

Na Śląskim nie zabraknie także pojedynków, które przyciągnęły uwagę w poprzednich edycjach: Karsten Warholm zmierzy się z Alisonem dos Santosem, Kebinatshipi z Rai Benjaminem, a w kobiecym biegu na 400 m do rywalizacji przystąpią m.in. Natalia Bukowiecka, Marileidy Paulino, Salwa Eid Naser i Henriette Jaeger.

Co to oznacza dla kibiców

Dla polskich fanów memoriał to przede wszystkim szansa na historyczne chwile i lokalne rekordy. Obecność światowych gwiazd gwarantuje wysoki poziom rywalizacji, a ustawienie wavelight dla polskiej zawodniczki pokazuje, że organizatorzy stawiają na konkretne cele.

Przez dwa dni program łączy prestiżowe pojedynki z realną możliwością przełamań — zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w historii polskiej lekkoatletyki. To sprawia, że Silesia Memorial pozostaje wydarzeniem, które warto śledzić od pierwszego biegu do ostatniego skoku.

Give your feedback

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment