Show summary Hide summary
Lech Poznań awansował do ostatniej rundy kwalifikacji Ligi Europy po zwycięstwie 5:0 nad KÍ Klaksvík, ale przed kolejną rywalizacją klub potwierdził poważny problem kadrowy. Kapitan drużyny, Mikael Ishak, doznał urazu mięśnia i nie zagra w najbliższych spotkaniach.
Ishak ma naciągnięcie mięśnia dwugłowego
Jedna z największych gwiazd wystąpi na US Open mimo wcześniejszych doniesień — są zmiany
Na sopockiej scenie Marcin Prokop powiedział, że w 2050 roku zamierza kandydować
Do kontuzji doszło podczas piątkowego meczu na Wyspach Owczych przeciwko KÍ Klaksvík (5:0). Klub podkreślił, że rutynowa diagnostyka przeprowadzana jest 2–3 dni po urazie.

W poniedziałek przeprowadzone badanie USG wykazało uszkodzenie I stopnia mięśnia dwugłowego uda. To naciągnięcie, którego leczenie zwykle oznacza kilka tygodni przerwy – według komunikatu Lecha przerwa powinna trwać około trzech tygodni.
Sytuacja przed rywalizacją z Thun
Lech w następnej rundzie zmierzy się ze Szwajcarami z Thun. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 20 sierpnia w Poznaniu, a rewanż odbędzie się tydzień później w Szwajcarii.
W komunikacie klubu wspomniano także o innych zawodnikach: kończą się przerwy Leo Bengtssona oraz Filipa Jagiełły. Szwed ma w tym tygodniu prowadzić zajęcia indywidualne, a Jagiełło ma stopniowo wracać do części ćwiczeń z drużyną.
Konsekwencje dla drużyny
Brak kapitana w kluczowym meczu kwalifikacyjnym osłabia rotację Lecha i zmusza sztab do korekt przed dwumeczem z Thun. Klub nie podawał na razie informacji o dokładnym terminie powrotu do pełnych treningów ani o osobie, która przejmie opaskę.
Lech Poznań będzie musiał przystąpić do kolejnej fazy eliminacji bez Ishaka, licząc jednocześnie na stopniowy powrót Bengtssona i Jagiełły.












