Show summary Hide summary
Środowe spotkania Ligi Mistrzów dostarczyły emocji i kilku niespodzianek: hit wieczoru między Bayernem a Arsenalem zakończył się remisem 2:2, podczas gdy Real Madryt wygrał wysokim wynikiem. Inne mecze przełożyły się na przetasowania w tabelach i pokazały, że rywalizacja w grupach pozostaje otwarta.
Bayern i Arsenal podzielili się punktami po intensywnym meczu
Arsenal objął prowadzenie w 25. minucie po golu Eberechi Eze, który wykorzystał podanie Martina Odegaarda. To trafienie zaskoczyło gospodarzy, ale odpowiedź Bayernu niemal natychmiast nadešla.
Wygląda na to, że przesłałeś placeholder “{{ item.title }}” zamiast prawdziwego nagłówka. Proszę wklej oryginalny tytuł (możesz dołączyć krótki kontekst), a przygotuję nową, zgodną z wytycznymi wersję po polsku.
Przydacz: Gdybym był w sytuacji Kijowa, także starałbym się o Warszawę

W końcówce pierwszej połowy Alphonso Davies wyrównał po precyzyjnym podaniu od Harry’ego Kane’a. Po przerwie Kane wykorzystał rzut karny i dał prowadzenie ekipie z Monachium, jednak Declan Rice przywrócił remis, który utrzymał się do końcowego gwizdka.
Spotkanie obfitowało w efektowne interwencje bramkarzy, uderzenia trafiające w słupki oraz zmarnowane okazje, co podtrzymało napięcie aż do końca.
Real Madryt pewnie z RB Lipsk
Real Madryt pewnie pokonał RB Lipsk 4:1. Bramki zaczęły padać już w pierwszej połowie — otworzył je Bernardo Silva.

Po zmianie stron Kylian Mbappe dwukrotnie trafił, w tym podwyższył prowadzenie tuż po przerwie, a następnie ustalił wynik na 3:0. Tidiam Gomis zmniejszył straty dla Lipska, ale na końcu meczu wynik przypieczętował Yan Diomande.
To trzecie zwycięstwo Realu w tej edycji Ligi Mistrzów — po wygranych z Interem i Romą — które utrzymuje zespół w czołówce grupy.
Inter, United i pozostałe wyniki
W Mediolanie Inter pokonał Szachtar Donieck 1:0. Piotr Zieliński wszedł na boisko w 59. minucie, a niedługo potem drużyna została osłabiona po czerwonej kartce dla Alessandro Bastoniego. Mimo gry w dziesiątkę decydującego gola zdobył Henrich Mchitarjan w 77. minucie.
W Como doszło do niespodzianki — Manchester United przegrał aż 1:4. Mecz rozgrywano w intensywnych opadach, co dodatkowo utrudniało grę Czerwonym Diabłom.
Aston Villa wygrała z Viking Stavanger 3:1 i przez większość czasu była bliska objęcia prowadzenia w grupie. W 70. minucie na boisku pojawił się Matty Cash; to jednak gol stracony w końcówce pozbawił Villę pozycji lidera.
Michał Skóraś wystąpił w pierwszym składzie RC Lens, ale jego zespół przegrał 0:3 z Club Brugge.
Inne wyniki środowych spotkań to zwycięstwa Galatasaray nad Lille 4:2 oraz Realu Betis nad Feyenoordem 1:0.
Stan tabeli — kto na czele?
Po wtorkowych meczach na czele plasowały się PSG i Liverpool, mające po dziewięć punktów. Do tej grupy dołączyła także Aston Villa z identycznym dorobkiem.
Wysokie pozycje zajmują ponadto niepokonane w rozgrywkach Real Madryt i Real Betis. Inter Mediolan ma dotychczas trzy punkty, a w dolnej części tabeli znajduje się FC Porto.
Wyniki ostatnich dni pokazały, że kilka grup jest bardzo wyrównanych. Kolejne kolejki zapowiadają się interesująco — zarówno pod względem walki o awans, jak i układu sił w tabelach.












