W Chorwacji narasta zwątpienie — są opinie, że Raków to przepchnie

Show summary Hide summary


Po remisie 2:2 w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji w Splicie nastroje wśród miejscowych zmieniły się gwałtownie — zamiast pewności, pojawiło się spore zaniepokojenie. Były chorwacki zawodnik polskich klubów Ivan Udarević ocenia, że problemów w szeregach Hajduka jest więcej niż się na początku wydawało, a to otwiera szansę dla Rakowa Częstochowa.

Rozczarowanie po meczu

Udarević opisuje atmosferę jako „wielkie rozczarowanie”. Choć w pierwszej połowie Raków miał dobrą okazję i trafił w słupek, to po przerwie to gospodarze najpierw zdobyli gola i kontrolowali spotkanie. Sytuacja odwróciła się po czerwonej kartce dla Adriona Pajazititiego w 55. minucie.

Scena z meczu piłkarskiego — zawodnicy w akcji na boisku.
Remis 2:2 w Splicie otwiera szanse dla Rakowa w rewanżu.

W końcówce przytrafił się jeszcze błąd, który kosztował Hajduk utratę prowadzenia. Zamiast bezpiecznej taktycznej piłki przy ostatnim rogu, gospodarze rozegrali akcję krótko, stracili futbolówkę i stracili gola na 2:2. Dla lokalnych kibiców to kolejny powód do frustracji.

Presja na trenera i wewnętrzne napięcia

Przed pierwszym gwizdkiem publiczność na stadionie wygwizdała trenera Gonzalo Garcíę, co Udarević interpretuje jako oznakę utraty cierpliwości. Część fanów wspiera Marko Livaję i uważa, że to on powinien wychodzić w podstawowym składzie.

Według byłego piłkarza konflikt z przeszłości i brak pełnego zaufania trenera mogą utrudnić wybory personalne. Udarević przypomina sytuację ze zgrupowania, gdy Livaja został odesłany do domu — zdarzenie, które mimo pojednania, pozostawiło niesmak.

Kłopoty kadrowe i możliwe roszady

Do problemów dochodzą absencje i spekulacje transferowe. Na rewanż Hajduk przystąpi bez zawieszonego Pajazititiego, a krążące pogłoski o ewentualnym odejściu Rokasa Pukštasa dodatkowo komplikują sytuację.

Udarević przewiduje, że w razie osłabień trener może przesunąć Niko Sigura z prawej obrony do środka, a Livaja najpewniej zacznie na ławce. Te rozwiązania jego zdaniem zwiększają szanse Rakowa.

Forma Hajduka poza Splitem

Były zawodnik zwraca uwagę na wyraźną różnicę między Hajdukiem u siebie a na wyjazdach. W ostatnich dwunastu spotkaniach poza Splitem klub zwyciężył tylko raz — w rywalizacji z Žalgirisem Wilno (5:2) — co stawia zespół w niekorzystnym świetle.

Drużyna piłkarska przygotowująca się do meczu wyjazdowego.
Słaba forma Hajduka na wyjazdach — w ostatnich 12 meczach poza Splitem tylko jedno zwycięstwo.

Dodatkowo na początku obecnego sezonu Hajduk przegrał 1:2 z Varaždinem i dopiero z trudem pokonał Goricę 2:1. Udarević ocenia, że drużyna jest młoda i osobowość zespołu jest niższa niż w przeszłości.

Co Raków zyskał po meczu w Splicie?

Spotkanie pozwoliło miejscowym kibicom lepiej ocenić siłę polskiego klubu. Udarević wskazuje, że polska liga nie jest już anonimowa — mecze są transmitowane, a poziom rozgrywek wzbudza zainteresowanie i szacunek.

Na minus dla Rakowa eksperci i sam Udarević wymieniają brak stadionu na miarę spodziewanego rozwoju klubu. Mimo dużych zasług właściciela Michała Świerczewskiego, klub wciąż nie dysponuje nowoczesnym obiektem. Zdaniem rozmówcy, inwestycja w stadion mogłaby dodatkowo przyspieszyć sportowy awans.

Kto wyróżnił się na boisku?

Za najlepszego zawodnika Rakowa w tej konfrontacji Udarević wskazał Lamine’a Diaby-Fadigę. Zwrócił uwagę na jego kreatywność i umiejętność decyzyjną w kluczowych momentach — właśnie on zdobył bramkę na 2:2, przełamując opór rywali.

Prognoza na rewanż

Były piłkarz spodziewa się, że w rewanżu Hajduk wybierze bardziej defensywną taktykę i postawi na kontry. Mimo tego Udarević uważa, iż to Raków ma większe szanse na awans — niekoniecznie przez zdecydowane zwycięstwo, ale przez przejście dalej.

Udarević zaznacza też osobisty związek z polskim klubem: mieszka w Polsce, regularnie obserwuje Raków i trzyma za niego kciuki. Jak dodaje, triumf w rewanżu dodałby drużynie pewności, zwłaszcza w obliczu słabego początku w Ekstraklasie.

Give your feedback

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment