Show summary Hide summary
Trzecia, zarazem ostatnia odsłona koncertowej promocji płyty „Zgłowy” zakończyła się 15 marca 2026 roku w hali COS Torwar w Warszawie. Krzysztof Zalewski wybrał bardziej kameralną formułę, stawiając na bliski kontakt z publicznością i surowe, emocjonalne wykonania.
Kameralna formuła i żywiołowa publiczność
Relacja na żywo z meczu Ekstraklasy: Górnik Zabrze — GKS Katowice
Messi poznał przyszłą żonę w wieku 5 lat. Para ma trzech synów — jak wyglądają?
Finałowy występ różnił się od wielkich halowych produkcji — scena i widownia zbliżyły się do siebie, a większość utworów zabrzmiała w mniej przetworzonych aranżacjach. Taka oprawa podkreślała intymny charakter programu i pozwoliła artyście na bezpośrednią interakcję z fanami.

Wieczór miał dynamiczne tempo, ale też momenty wyciszenia, w których Zalewski skupił się na ekspresji wokalnej i emocjonalnym przekazie.
Setlista: hity, cover i gościnne występy
W programie znalazło się 22 utwory, w tym kompozycje z ostatniego albumu — między innymi „Miłość miłość”, „Tańcz” i „Annuszka”. Publiczność usłyszała też mniej spodziewany punkt wieczoru: cover Davida Bowie, „I’m Afraid Of Americans”.
Na scenie pojawili się także zaproszeni goście. Wystąpili Dryskyll oraz chór dziecięcy, który towarzyszył artyście w wykonywaniu „Nastolatek”, dodając koncertowi wielowymiarowego brzmienia.
„Złote płyty” na scenie
Pod koniec wieczoru Zalewski i jego zespół odebrali „Złote płyty” za sprzedaż albumu „Zgłowy”. Wręczenie nagród było wyraźnym sygnałem komercyjnego odbioru płyty i zamknięciem etapu promocyjnego trasy.

Co to oznacza dla fanów i dla artysty
Finałowa trasa w kameralnym wydaniu pokazała, że repertuar z ostatniej płyty dobrze sprawdza się także w bliższej, bardziej bezpośredniej formule. Dla publiczności to okazja do wyjątkowego przeżycia koncertowego; dla artysty — potwierdzenie, że album osiągnął rezonans poza samymi recenzjami.
W najbliższym czasie nie zapowiedziano nowych koncertów w ramach tej trasy.











