Show summary Hide summary
Mateusz Morawiecki może ponownie zaskoczyć Jarosława Kaczyńskiego — tak twierdzi były minister w jego rządzie, Waldemar Buda. Polityk mówi, że kilku posłów może wkrótce ujawnić przystąpienie do nowego projektu politycznego, a do stowarzyszenia Rozwój Plus wpłynęło już według niego ponad 4200 deklaracji.
Buda: “Mamy jeszcze amunicję”
Relacja na żywo z meczu Ekstraklasy: Górnik Zabrze — GKS Katowice
Messi poznał przyszłą żonę w wieku 5 lat. Para ma trzech synów — jak wyglądają?
Waldemar Buda, obecnie zasiadający w Parlamencie Europejskim, przekazał w rozmowie z “Gazetą Wyborczą”, że w Sejmie znajdują się parlamentarzyści, którzy w odpowiednim momencie dołączą do nowego koła poselskiego lub partii. Zaznaczył, że ruchy te nastąpią „na sygnał” i będą zaskakujące dla obserwatorów sceny politycznej.

Buda mówił wprost o posiadaniu rezerwy politycznej. „Mamy jeszcze amunicję” — stwierdził, dodając, że inni parlamentarzyści mogą w krótkim czasie zrobić „coming out” i ogłosić przystąpienie do formacji.
Rejestracja i poparcie dla Rozwój Plus
Były minister rozwoju i technologii poinformował, że monitoruje elektroniczne deklaracje członkowskie stowarzyszenia. Według jego słów liczba zgłoszeń osiągnęła poziom ponad 4200.

Buda jest jednym ze współtwórców organizacji. Twierdzi, że zgromadzone deklaracje świadczą o szerokim zainteresowaniu wokół projektu, który — jak zapowiada — ma przekształcić się w partię planowaną na jesień.
Nowe twarze i dynamika ruchu
Polityk zapowiada też, że współorganizatorzy nowej formacji zaskoczą opinię publiczną. Mówił o „zaskakujących nazwiskach”, które mają wprowadzić do projektu element świeżości i przyśpieszyć jego rozwój.
Co to może oznaczać dla sceny politycznej?
Jeżeli zapowiedzi Budy zostaną potwierdzone, pojawienie się kolejnych posłów w nowym kole lub partii może zmienić układ sił wewnątrz obozu rządowego. Na razie jednak informacje pochodzą z deklaracji samego Budy i pozostają zapowiedziami.











