Show summary Hide summary
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor po latach konsekwentnej ochrony prywatności swoich dzieci po raz pierwszy pokazali twarz córki w mediach społecznościowych — zrobili to z okazji jej 17. urodzin. Decyzja pary jest związana z rosnącą aktywnością artystyczną córki i jej własnym wyborem dotyczącym wizerunku.
Dlaczego zmienili zdanie?
Jedna z największych gwiazd wystąpi na US Open mimo wcześniejszych doniesień — są zmiany
Na sopockiej scenie Marcin Prokop powiedział, że w 2050 roku zamierza kandydować
Rodzice dotąd rzadko publikowali zdjęcia swoich pociech, szczególnie takie, na których widać twarze. W opublikowanym poście na Instagramie wyjaśnili, że to córka podjęła decyzję o ujawnieniu wizerunku. Uznała, że jako osoba niemal dorosła ma prawo decydować o sobie.
Janina rozwija karierę sceniczną
Janina Dowbor od kilku lat rozwija zainteresowania artystyczne. Uczy się gry na flecie i intensywnie pracuje nad warsztatem aktorskim.

W dorobku ma już oficjalny debiut musicalowy w spektaklu „Error” na scenie Teatru Capitol. Niedawno wystąpiła także u boku mamy w kampanii reklamowej — to kolejny krok w jej publicznym zaangażowaniu.
Urodzinowy wpis i słowa rodziców
Pod zdjęciem z tortem i jubilatką Koroniewska i Dowbor zamieścili pełne ciepła życzenia. Podkreślili dumę z osiągnięć córki i zaufanie do jej wyborów.
W wpisie przypomnieli, że dotąd chronili Jankę, ale od kilku miesięcy już jej nie „ukrywają”. Zaznaczyli też, że to była jej decyzja: „To była Twoja decyzja, Janka. Zawsze Cię chroniliśmy”. Rodzice chwalili jej pracowitość, pokorę i marzenia, dodając, że wierzą, iż najważniejsze jeszcze przed nią.
Co to oznacza dla rodziny
Publikacja zdjęcia nie musi oznaczać całkowitej zmiany podejścia do prywatności. Para wyraźnie zaznaczyła, że nadal będzie chronić córki, ale chce jednocześnie respektować granice i wybory Janiny jako dorastającej osoby.
Taka postawa łączy ochronę prywatności z uznaniem prawa nastolatki do decydowania o własnym wizerunku. Dla obserwatorów rodziny oznacza to, że można spodziewać się bardziej świadomych i kontrolowanych publikacji, gdy sama zainteresowana na to pozwoli.












