Show summary Hide summary
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że chciałby, aby prezydent Rosji Władimir Putin wziął udział w grudniowym szczycie G20 na Florydzie, choć zaznaczył, że nie wie, czy do tego dojdzie. Spotkanie ma także bezpośrednie znaczenie dla Polski — nasz kraj otrzymał zaproszenie i wyśle własnego przedstawiciela.
Trump: chciałbym, żeby Putin przyjechał, ale nie jest to pewne
Tegoroczny szczyt G20 zaplanowano na 14–15 grudnia w Miami na Florydzie, a jego gospodarzem będzie prezydent Stanów Zjednoczonych. Na pytanie, czy spodziewa się udziału Putina, Trump odpowiedział, że nie wie, czy prezydent Rosji przyleci.
Wygląda na to, że przesłałeś placeholder “{{ item.title }}” zamiast prawdziwego nagłówka. Proszę wklej oryginalny tytuł (możesz dołączyć krótki kontekst), a przygotuję nową, zgodną z wytycznymi wersję po polsku.
Przydacz: Gdybym był w sytuacji Kijowa, także starałbym się o Warszawę

„Z pewnością chciałbym, żeby tam był” — dodał prezydent USA, wyrażając nadzieję na obecność rosyjskiego lidera, ale bez gwarancji, że do niej dojdzie.
Zaproszenie i apel senatorów
We wrześniu Marco Rubio poinformował o zaproszeniu dla Władimira Putina na szczyt G20. Jak przekazał, celem jest stworzenie okazji do rozmów Putina z wieloma światowymi przywódcami.
Decyzja o zaproszeniu spotkała się jednak z krytyką w Kongresie. Grupa amerykańskich senatorów z obu głównych partii wezwała Donalda Trumpa, by wycofał zaproszenie dla przywódcy Rosji.
Polska na liście gości
Organizatorzy zaprosili także Polskę; kraj będzie reprezentowany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Obecność przedstawicieli różnych państw sprawia, że spotkanie ma znaczenie dyplomatyczne oraz polityczne dla uczestników.

Czym jest G20?
G20 skupia 19 największych gospodarek świata oraz reprezentację Unii Europejskiej i Unii Afrykańskiej. Członkowie tego forum odpowiadają łącznie za około 85 proc. światowego PKB i ponad 75 proc. globalnego handlu.
Forum nie opiera się na stałych strukturach ani sztywnych kryteriach członkostwa; działa raczej jako platforma do negocjacji i wymiany poglądów między największymi gospodarkami.












