Show summary Hide summary
Kilka dni po premierze nowego albumu Julii Wieniawy, koncert w warszawskiej Stodole odbył się przy pełnej widowni — biletów już nie było. Za kulisami fotograf Piotr Tarasewicz dokumentował przygotowania i atmosferę wieczoru, odsłaniając kontrasty towarzyszące materiałowi artystki.
Dwie części jednej płyty
Album „Światłocienie” pojawił się w ostatnich dniach i pokazuje dwa odmienne oblicza twórczości Wieniawy. Płyta jest podzielona na część jaśniejszą oraz bardziej surową i elektroniczną część.
Magdalena Fręch wygrała w trzech setach — wybitna reakcja Polki w Chinach
Czy Kasia Cichopek pogratulowała Marcinowi Hakielowi kolejnego dziecka? On odpowiada

W części określanej jako „Światło” dominują łagodniejsze brzmienia i refleksyjne teksty. Wśród utworów z tej strony znalazły się m.in. „Sobą tak” i „Kocham”.
Z kolei sekcja nazwana „Cienie” stawia na mocniejsze, elektroniczne aranżacje. Tam usłyszeć można m.in. „Od Nowa”, „U mnie” oraz „Nie będziemy tęsknić”.
Alter ego i tematyka
Wieniawa wykorzystuje na płycie zabieg personifikacji. Jasna, empatyczna strona składa się z utworów pełnych wdzięczności, natomiast mroczniejsze narracje przypisane są alter ego o imieniu Anastazja.
To rozdzielenie daje albumowi dramaturgię — od intymnych wyznań po bezpośrednie, bardziej niepokojące opowieści.
„Światłocienie Tour 2025” — trasa i warszawski przystanek
Tuż po wydaniu płyty Wieniawa wyruszyła w trasę koncertową. W pierwszych dniach października była kolejno w Krakowie (2 października), Łodzi (3 października) i Gdańsku (4 października).
Wieczorny występ w Warszawie odbył się w wyprzedanej Stodole. Organizatorzy i sama artystka nie podawali liczby sprzedanych biletów, lecz sala była pełna.
Co działo się za sceną
Za kulisami fotograf Piotr Tarasewicz towarzyszył wykonawczyni podczas prób i ostatnich przygotowań. Uchwycone kadry pokazują zarówno intymne momenty przed wyjściem na scenę, jak i energię ekipy technicznej.

Zdjęcia dokumentują, jak sceniczna oprawa współgra z koncepcją płyty — przejście od subtelnych pasaży do mocnych, elektronicznych partii.
Następne przystanki trasy
- Wrocław — 16.10
- Poznań — 19.10
- Katowice — 23.10
Warszawski koncert i dokumentacja backstage’u pokazują, że „Światłocienie” są projektem zaplanowanym konsekwentnie — od nagrań po sceniczne wykonanie. Dla fanów to okazja, by śledzić, jak nowe utwory brzmią na żywo podczas kolejnych występów.












