Show summary Hide summary
Marcin Hakiel wprost odpowiedział na pytanie, czy była żona pogratulowała mu spodziewanego dziecka. W rozmowie z redakcją przyznał, że nie utrzymują kontaktu i nie zamierza udawać przed kamerami serdeczności, której nie czuje.
Rozstanie, dzieci i nowe relacje
Małżeństwo Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela zakończyło się w 2022 roku. Para ma dwoje dzieci — Adama i Helenę — a ich wzajemne kontakty zostały sprowadzone do niezbędnych, organizacyjnych spraw.
Prywatne kapsuły zamiast kuszetek wywołały podziały wśród miłośników kolei
Andrzej Wajda uznawany za filar III Rzeczypospolitej

Oboje układają sobie życie na nowo. Kasia jest w związku z Maciejem Kurzajewskim, natomiast Marcin związany jest z Dominiką Serowską i razem oczekują narodzin dziecka.
Wyraźne „nie” na pytanie o gratulacje
W jednym z najnowszych wywiadów reporterka portalu Kozaczek zapytała Hakiela, czy z okazji ciąży Dominiki otrzymał gratulacje od byłej żony. Tancerz nie owijał w bawełnę.

Przed kamerą padły słowa: „Nie, wiesz co, u nas nic się nie zmieniło i nie mamy żadnego kontaktu. Wszystkim rozwiedzionym to polecam”. To proste zdanie miało zakończyć spekulacje na temat ewentualnej „media friendship” między nimi.
Bez udawanej serdeczności
Hakiel podkreślił, że w przeciwieństwie do niektórych osób z show-biznesu nie będzie przedstawiał przed kamerami relacji, której nie ma.
Zarysował to wyraźnie: „Nie ma co się oszukiwać, my nigdy po tym rozwodzie się nie lubiliśmy. W sumie lepiej nie mieć tego kontaktu niż chyba… pseudoudawany”.
Decyzja o ograniczeniu kontaktów do minimum wydaje się być świadomym wyborem obojga byłych małżonków, którzy jednocześnie dbają o obowiązki związane z wychowaniem dzieci.












