Magdalena Fręch wygrała w trzech setach — wybitna reakcja Polki w Chinach

Show summary Hide summary

Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie po niemal trzygodzinnym pojedynku z Elsą Jacquemot. Mimo znaczącej przewagi rankingowej Polki, kwalifikantka z Francji długo utrzymywała równy poziom gry; wynik spotkania to 7:5, 3:6, 6:4.

Zacięty początek i wymiana przełamań

Mecz od pierwszych gemów był pełen długich wymian i zwrotów akcji. Już przy inauguracyjnym podaniu Elsy Jacquemot zawodniczki rozegrały aż 16 piłek w jednej wymianie. Fręch miała w tym gemie cztery szanse na przełamanie, lecz Francuzka utrzymała serwis.

Długotrwała wymiana między tenisistkami podczas długiego gema
Długie wymiany i walka o każdy punkt w inauguracyjnych gemach.

Przełom nastąpił przy stanie 2:2 — Polka zdobyła przełamanie, a potem powiększyła przewagę przy własnym podaniu. Jacquemot jednak nie odpuściła, odrobiła straty i wyrównała, po czym Fręch ponownie odebrała serwis rywalce i wyszła na 5:4.

Końcówka pierwszego seta była dramatyczna. Francuzka obroniła trzy piłki setowe, później sama wypracowała break pointa, ale to przy czwartej próbie Fręch zamknęła partię na swoją korzyść, kończąc seta 7:5.

Odpowiedź Francuzki i decydująca partia

Druga odsłona rozpoczęła się po myśli Jacquemot. W czwartym gemie kwalifikantka odebrała serwis Polce i szybko wyszła na prowadzenie 3:1. Fręch miała szansę na natychmiastową odpowiedź, ale zmarnowała break pointa.

Serwis i natychmiastowa odpowiedź przeciwniczki przy przełamaniu
Francuzka odzyskuje inicjatywę, wygrywając drugi set 6:3.

Od tego momentu obie zawodniczki pewnie broniły podań, co premiowało Francuzkę — wygrała drugi set 6:3 i doprowadziła do remisu w meczu.

W trzeciej partii to ponownie Polka przejęła inicjatywę. Fręch błyskawicznie zdobyła przełamanie i prowadziła 3:0. Gdy wydawało się, że ma mecz pod kontrolą, przy stanie 5:3 i serwisie na zwycięstwo straciła podanie, pozwalając przeciwniczce wrócić do gry.

Kolejny gem przyniósł jednak szybką odpowiedź Polki — skorzystała z błędów rywalki i domknęła spotkanie wynikiem 6:4.

Co dalej — rywalka z Czech

Zwycięstwo zapewniło Magdalenie Fręch awans do drugiej rundy turnieju w Pekinie. Jej kolejną przeciwniczką będzie Nicola Bartunkova — rozstawiona z numerem 26 Czeszka, która w pierwszej rundzie miała wolny los. Bartunkova ma 20 lat.

Dla Fręch to ważny sukces w imprezie rangi WTA 1000. Mecz z Bartunkovą postawi przed nią nowe wyzwanie, tym razem przeciw rozstawionej zawodniczce.

Give your feedback

★★★★★

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment