Show summary Hide summary
W niespodziewanym wyniku Belgia pokonała Serbię 3:0 i wskoczyła na czoło grupy C mistrzostw Europy siatkarzy. Zwycięstwo zapewnia Belgom miejsce w 1/8 finału, choć układ tabeli może jeszcze zmienić się po spotkaniu Finlandii z Estonią.
Sensacja na koniec fazy grupowej
Sensacja na ME siatkarzy: faworyt pokonany, pojawił się lider
Iskrzące starcie Krzan i Pirowskiego w programie Dzień Dobry TVN zawiodło widzów
Reprezentacja Belgii, sklasyfikowana w rankingu FIVB na 18. pozycji, przed starciem była niżej notowana od Serbii (15.) i Finlandii (12.). Mimo to to Belgowie wyszli na prowadzenie w grupie C tuż przed zakończeniem fazy grupowej.
Wygrana nad Serbią to dla wielu obserwatorów największe zaskoczenie turnieju. Rywale z Bałkanów uchodzili za faworytów, a przed spotkaniem obie drużyny miały na koncie po jednej porażce.
Przebieg meczu
Belgowie zdominowali rywalizację i nie stracili ani jednego seta. Serbowie nie zdołali znacząco zagrozić przeciwnikom — w drugim secie zdobyli 21 punktów, a w trzecim tylko 16.

Tak zorganizowany mecz pokazał zarówno moc zagrywki i bloku Belgów, jak i niedostatki w grze zespołu z Bałkanów tego dnia.
Co oznacza wynik dla układu grupy
Triumf zapewnia Belgom awans do 1/8 finału. Finlandia nadal ma jednak szansę na pierwsze miejsce — wystarczy jej zwycięstwo w starciu z Estonią.

Dla Serbii przegrana nie przekreśla awansu, ale styl gry budzi zastrzeżenia. Zespół prowadzony przez Emanuele Zaniniego może się pochwalić tylko jedną porażką w pięciu meczach tej fazy, co daje przyzwoity bilans, lecz wypada gorzej niż oczekiwano po przedturniejowych zapowiedziach.
Najważniejsze fakty
Belgowie pokonali Serbię 3:0 i zajmują pierwsze miejsce w grupie C. Finlandia może ich jeszcze wyprzedzić zwycięstwem nad Estonią. Serbia, mimo porażki, pozostaje w grze o awans, lecz występ ekipy rodzi pytania przed kolejnymi rundami.











