Art Fair 2026 przenosi współczesną sztukę do pokoi i łazienek w hotelach

Show summary Hide summary


W miniony weekend Hotel Warszawa przemienił się w przestrzeń wystawienniczą — odbyła się jubileuszowa, piąta edycja Art Fair, w której udział wzięło 33 galerii z Polski i zagranicy. Formuła hotelowych targów, znana z imprez w Nowym Jorku czy Los Angeles, po raz kolejny połączyła komercję z wystawami o wysokim poziomie artystycznym.

Hotelowa formuła i wystawcy

Koncept prezentacji w pokojach i korytarzach hotelu sięga międzynarodowych prototypów, takich jak Gramercy International Art Fair czy Felix Art Fair. W Warszawie dominowały polskie galerie, które zaprezentowały prace od klasyków po artystów eksperymentujących z nietypowymi materiałami.

Pokój hotelowy z zawieszonymi pracami i korytarzem galerii
Formuła targów rozprasza wystawy po pokojach i korytarzach hotelu.

Wśród najbardziej rozpoznawalnych nazw znalazła się Olszewski Gallery z rysunkami i szkicami Wojciecha Fangora z lat 60. i 70. To studia przygotowawcze do znanych obrazów op-artowych, które przyniosły artyście rozgłos na świecie. Fangor — obecny także w stoisku berlińsko‑holenderskiej GNYP Gallery — wykorzystywał rysunek jako narzędzie poszukiwań formalnych; prace te wskazywały kierunek jego późniejszych eksperymentów malarskich.

Niekomercyjne narracje i instalacje

Krupa Gallery zaprezentowała serię Poli Dwurnik zatytułowaną „The Polish Collage” — kolaże powstałe z międzynarodowych znaczków pocztowych. Gotowe obrazy wisiały w pokoju, a w łazience widzowie mogli zobaczyć mokre kartki i koperty ze znaczkami — materiały do kolejnych kompozycji.

W przestrzeni ArtAround Gallery najciekawsze prace ukryto w łazience: na ścianie zawisł olejny obraz „Zależność”, a z wanny wystaje ironiczny obiekt „Królowa małp”. Obie prace z przymrużeniem oka komentują związki między naturą ludzką i zwierzęcą.

Galeria lokal_30 zawiesiła nad łóżkiem barwny obraz Joanny Rajkowskiej zatytułowany „Ptaki”, który mitologizuje relację ludzi i ptaków. To jedna z tych prac, które zmieniają pokoje hotelowe w małe, intymne wystawy.

Artystyczne eksperymenty z nietypowymi mediami zaprezentował także LETO — m.in. Marcin Janusz, który łączy malarstwo z jadalnymi czy nietrwałymi materiałami. Jego „Góra lodowa” została ukształtowana na płótnie z lukru i farb; obok pojawiły się surrealizujące obiekty z serii „Kałuże marzeń”.

Z kolei prace Krzysztofa Franaszka, pokazywane przez Le Guern Gallery, przykuwały uwagę grą światła i abstrakcyjnymi formami wykonaną z różnych materiałów, w której istotną rolę odgrywało zarówno naturalne, jak i sztuczne oświetlenie.

Andy Warhol i program towarzyszący

Wśród atrakcji towarzyszących uwagę zwracały wybrane prace Andy’ego Warhola. W hotelowych wnętrzach pokazano m.in. „Cow (Purple)” (1977), „Mao” (1973), „Joan Robbins” (1983) oraz serigrafię „Easter Eggs” (1982). Te przykłady technik Warhola — serigrafia, kserografia i polaroidowe ujęcia — odsyłają również do większej ekspozycji w Krakowie.

Serigrafie Andy'ego Warhola eksponowane w kameralnym wnętrzu
Wybrane prace Andy’ego Warhola pokazane w hotelowych wnętrzach.

W Pałacu Sztuki w Krakowie można zobaczyć wystawę „Andy Warhol. Od linii do legendy”, gdzie prezentowanych jest ponad 50 oryginalnych prac pioniera pop-artu, w większości pochodzących ze światowych prywatnych kolekcji. Pokazy w Warszawie i Krakowie tworzą więc wzajemny kontekst dla zwiedzających.

W trakcie targów odbywały się autorskie oprowadzania prowadzone przez krytyków i dziennikarzy: Annę Sańczuk (magazyn „K MAG”), Jarosława Trybusia (krytyka architektury), Karolinę Plintę („Szum”) oraz Alka Hudzika („Mint Magazine”). Dodatkowe atrakcje przygotowało m.in. Lenovo — w pokoju 103 działał showroom z immersyjną instalacją artystyczną wykorzystującą AI. Instalacja łączyła technologię z obecnością przewodniczki i zapraszała do wspólnego pytania: kim jest człowiek we współczesnym świecie?

Od Prudentialu do Hotelu Warszawa — krótka historia budynku

Budynek przy pl. Powstańców Warszawy stoi w miejscu przedwojennego Prudentialu, zaprojektowanego w latach 1931–1933 przez architekta Marcina Weinfelda i oddanego do użytku w 1934 r. Z 17 kondygnacjami był wówczas najwyższym gmachom w Polsce i drugim najwyższym w Europie; jego sylwetka czerpała z estetyki art déco i nowojorskich drapaczy chmur.

Nowatorską konstrukcję stalowo‑żelbetową oparli inżynierowie Stefan Bryła i Wenczesław Poniż. Przed wojną budynek pełnił funkcje mieszkalno‑biurowe: niższe piętra zajmowały biura, m.in. oddział Towarzystwa Ubezpieczeń Prudential, a wyżej znajdowały się luksusowe apartamenty. 26 sierpnia 1939 r. z eksperymentalnego studia Polskiego Radia nadano pierwszą w Polsce audycję telewizyjną oraz wyemitowano film „Barbara Radziwiłłówna” i kroniki Polskiej Agencji Telegraficznej.

W czasie II wojny światowej Prudential szybko znalazł się pod ostrzałem. Podczas Powstania Warszawskiego z jego okien oddawano ogień do zajętej przez Niemców Poczty Głównej. 28 sierpnia 1944 r. budynek został trafiony potężnym pociskiem z niemieckiego moździerza Karl‑Gerät; chociaż konstrukcja przechyliła się, jej stalowo‑żelbetowa rama zapobiegła zawaleniu.

Po wojnie, między 1950 a 1954 rokiem, gmach przeszedł istotną przebudowę — dostosowano go do kanonów realizmu socjalistycznego, nadając mu cięższą, granitową elewację i herb Warszawy, oraz przekształcono w Hotel Warszawa. W XXI wieku przeprowadzono kolejną gruntowną modernizację: w latach 2010–2018 usunięto socrealistyczne detale, odrestaurowano elementy modernistyczne i przystosowano wnętrza do współczesnych standardów. W listopadzie 2018 r. luksusowy, pięciogwiazdkowy Hotel Warszawa został ponownie otwarty.

Give your feedback

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment