Menu

Rewolucja w komunikacji miejskiej? [mapa nowych tras]

  • Napisane przez  Michał Sitarek
  • 4 komentarzy
default
Rewolucja w komunikacji miejskiej? [mapa nowych tras]

Więcej połączeń, odpowiedni tabor, bilety czasowe. Czy pasażerowie doczekają się zmian na lepsze?

Plan jest ambitny, ale do jego wdrożenia długa droga. Szacowane będą jeszcze wpływy z biletów i dodatkowe koszty. - Proponując zmiany, zwracaliśmy uwagę na osoby niepełnosprawne oraz możliwość awarii na torowiskach. W takim przypadku powinny być dostępne też linie autobusowe. Jednak to tramwaj ma być szybkim, podstawowym środkiem transportu w kierunku centrum - podkreśla Rafał Malewski z ZDMiKP, gdzie nad zmianami siatki komunikacyjnej pracował zespół. Jedną z nowości mają być linie przyspieszone, które miałyby połączyć Fordon z Osową Górą i Prądami. Z Wyścigowej na Tatrzańskie do czasu budowy linii tramwajowej kursowałyby również dwie linie o takim charakterze.

Miejskie autobusy pojawiłyby się między innymi na ul. Maciaszka, Żeglarskiej, Stawowej, trasie WZ, Kormoranów i Wielorybiej. Linie, które dublują połączenia tramwajowe, miałyby zostać przeprojektowane lub skrócone. Linia nr 79 dojeżdżać ma wyłącznie na Wyżyny. W zamian na Kapuściska zostaną skierowane autobusy linii nr 53.

Zobacz proponowany układ tras

mapa

Zmiany czekają linie, które mają więcej niż jedną trasę przejazdu. Zostaną one utrzymane wyłącznie jako wydłużone kursy. Jeśli trasy w ramach jednej linii znacznie się różnią, dostaną nowe numery. W ten sposób z linii nr 71 powstaną dwie linie: nr 71 (kursująca na Rekinową) i 81 (kursująca przez Mińską na Srebrną). Taki sam los czeka linię 54 (kursy przez Pileckiego będą oznaczane numerem 84) i linię nr 69 (kursy przez Kaliskiego będą oznaczane nr 89).

Z szóstką - na Miedzyń
- W ten sposób powstaną tzw. rodziny linii, np. Miedzyń obsługiwać mają linie z końcówką „6”, czyli 56, 66, 86 i 106, a Osową Górę z „1”, czyli 51, 61, 71, 81 i 101. To ułatwi zapamiętywanie. Większość linii podstawowych będzie kursować także w równych odstępach w ciągu godziny. Zależało nam na tym, aby rozkład jazdy łatwo można było zapamiętać - mówi Rafał Malewski.

Przybędzie bezpośrednich połączeń tramwajowych. Przywrócone zostanie połączenie Wilczak-Bydgoszcz Wschód (linia nr 11). „Ósemka” - jak kiedyś z Kapuścisk - zostanie skierowana w kierunku dworca. Ze Stomilu będzie można dojechać linią nr 9 do ronda Kujawskiego, a z Wyścigowej linią nr 10 do Lasu Gdańskiego. Wszystkie kursy tramwajów oraz autobusów mają zostać zsynchronizowane, tak by nie jeździły tzw. „stadami”.

Przy projektowaniu zmian brano również pod uwagę omijanie zatorów, które tworzą się w godzinach szczytu. - Linie nr 69 oraz 89 zostaną pomiędzy rondem Fordońskim a galerią Pomorską skierowane ulicami Wyszyńskiego, Curie-Skłodowskiej i Łęczycką. W ten sposób wykorzystają nowy buspas i ominą korki tworzące się przed rondem. Pojadą dłuższą trasą, ale bez znaczącej straty czasu - tłumaczy kierownik zespołu ds. zmian w komunikacji, Rafał Malewski.

Rewolucja nie ominie też linii nocnych. W sumie będzie aż osiem takich połączeń. W weekendy na trasach łączących największe dzielnice autobusy kursowałyby w porze nocnej co 30 minut. To na pewno ułatwiłoby podróże.

Z pierwszych wyliczeń wynika, że zbudowanie takiej oferty będzie oznaczało wzrost kosztów funkcjonowania komunikacji o 6 procent, czyli 11 mln złotych. Bardzo prawdopodobne jest także to, że wzrosną wpływy z biletów.

Projekt zmian został już przedstawiony wiceprezydentowi Łukaszowi Niedźwieckiemu. - Kluczowe są kwestie ekonomiczne. Dlatego chciałbym, aby od tej strony zbadała go firma konsultingowa. Być może zostanie to włączane w analizę połączenia zakładu tramwajowego MZK ze spółką Tramwaj Fordon.

Nowi pasażerowie
- Naszym głównym celem było przygotowanie bardziej atrakcyjnej oferty, która pozwoli na przyciągnięcie nowych pasażerów. Jeśli uda się wdrożyć nową siatkę połączeń, wiele obszarów miasta zyska w ogóle dostęp do komunikacji miejskiej. Ograniczymy też pokrywanie się trakcji tramwajowej i autobusowej, między różnymi rejonami miasta podróżować będzie się z jedną przesiadką. Nową siatkę łatwo też zmodyfikować po uruchomieniu tramwaju do Fordonu oraz na Kujawskiej - dodaje Rafał Malewski.

Zdaniem Krzysztofa Ziętary ze Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Transportu Publicznego w Bydgoszczy optymalnym terminem wprowadzenia zmian byłyby przyszłe wakacje. - Wówczas mniej osób korzysta z komunikacji, jednocześnie nie tracilibyśmy więcej czasu. Mam jednak świadomość, że tuż przed wyborami prezydenckimi mogą pojawić się opory przed wdrażaniem tej reformy.

Wiceprezydent Łukasz Niedźwiecki na razie nie deklaruje żadnych terminów. - Mamy dobry materiał wyjściowy. Musi on zostać skonsultowany z mieszkańcami i poddany analizie ekonomicznej.

4 komentarzy

  • Weronika
    Weronika poniedziałek, 11, listopad 2013 16:30 Link do komentarza

    Jestem za zmianami. Nasze władze przynajmniej próbują uatrakcyjnić nasze miasto i ułatwi życie mieszkańcom. nie ma co narzekać. Widać, że nie siedzą z dupą i czekają na premię.

  • justyna
    justyna poniedziałek, 11, listopad 2013 13:27 Link do komentarza

    co to za chore pomysły? komunikacja w Bydgoszczy jest w tym momencie beznadziejna a będzie jeszcze bardziej beznadziejna:( zal patrzec

  • Mary
    Mary niedziela, 10, listopad 2013 14:43 Link do komentarza

    Brak słów, kolejne nieudolne pomysły. Jak na przykład osoba pracująca w sądzie na ul. Wały Jagiellońskie, wsiadająca w autobus nr 53 przy kładce na Wojska Polskiego na Wyżynach, ma dojechać po zmianach do pracy? Ze schematu widać, że po zmianach linia 53 pojedzie nie przez Stare Miasto, ale przez Szwederowo. I ktoś za te durne pomysły jeszcze bierze pieniądze.

  • Leszek
    Leszek niedziela, 10, listopad 2013 14:16 Link do komentarza

    Mieszkam na wyżynach/kapuściskach i nie widzę tu zmian, które by mnie interesowały. Autobus 79 był dobrą alternatywą w przypadku awarii tramwajów (mówię tu o dojeździe do dworca PKP) oraz wcześnie rano. W dalszym ciągu nie ma bezpośredniego połączenia z Fordonem, a tramwaj 7 nie rozwiązuje problemu. Czasami lepiej dotrzeć pieszo na ul. Fordońską niż na niego czekać. Liczyłem raczej na przesunięcie tras niektórych kursów 69 bliżej w stronę Kapuścisk. Pomijając to podoba mi się pomysł z grupowaniem numeracji linii. Mam nadzieje, że inni skorzystają z zmian. Pozdrawiam

Skomentuj