Policja ostrzelała uciekającego kierowcę VW Passata
Ranny w plecy 51-letni pirat drogowy został przewieziony do szpitala w Bydgoszczy.
Około godz. 16:30 w gminie Kęsowo policjanci ruchu drogowego chcieli zatrzymać do rutynowej kontroli kierowcę VW Passata. Popełnił on wykroczenie w czasie włączania się do ruchu z drogi gruntowej.
Pomimo wezwań kierowca się nie zatrzymał. Policjanci ruszyli w pościg włączając w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe. Po chwili zajechali drogę Passatowi. Z radiowozu wysiadł policjant, który chciał wylegitymować kierującego. Wówczas ten gwałtownie ruszył. Funkcjonariusz w ostatniej chwili odskoczył na bok. Dzięki temu zapobiegł potrąceniu przez rozpędzone auto.
- Funkcjonariusz oddał trzy strzały ostrzegawcze w powietrze. Następnie wystrzelił kierunku uciekającego samochodu. Pościg prowadzono na odcinku kilometra. Potem VW zatrzymał się na poboczu. Z auta wybiegł mężczyzna próbując ukryć się na polu kukurydzy. Policjanci jednak dogonili go. Po krótkiej szamotaninie pirat drogowy został obezwładniony. Policjanci zauważyli na plecach mężczyzny ranę postrzałową – mówi nadkom. Monika Chlebicz, Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.
- Natychmiast na miejsce wezwano pomoc medyczną. Do czasu przyjazdu pogotowia funkcjonariusze udzielali pomocy przedmedycznej. 51-letni kierowca VW Passata został przewieziony do szpitala w Bydgoszczy. Był przytomny i bardzo agresywny. Policjanci musieli go konwojować w czasie transportu karetką. Lekarze wstępnie określają jego stan jako stabilny. Na miejscu czynności wykonuje Prokurator Rejonowy z Tucholi. Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyn tego zajścia. W tej chwili nie wiadomo dlaczego mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Pobrano mu krew na zawartość alkoholu. Zgodnie z procedurami w takich przypadkach na miejsce udał się policyjny psycholog. Dochodzenie w sprawie zasadności użycia broni prowadzę funkcjonariusze Wydziału Kontroli KWP w Bydgoszczy - dodaje Monika Chlebicz.









