26. Styczeń 2013

RSS Facebook Twitter   

Walczą w sądzie o swoje dobre imię
0 komentarzy Napisz komentarzFilmGaleriaDrukujPoleć ten artykuł
Środa, 28. Listopad 2012 21:02    autor: Miłosz Sałaciński    kategoria: Na sygnale
Bydgoszcz
Fot. Miłosz Sałaciński
Dwóch mieszkańców Lubartowa zostało niesłusznie aresztowanych pod zarzutem podwójnego morderstwa w okolicy Stryszka.
Przypominamy: W 2009 roku w lesie koło obwodnicy znaleziono ciało młodej kobiety i 29-letniego mężczyzny. Oboje zostali zasztyletowani. Do mężczyzny dodatkowo strzelano z pistoletu.
W związku z tą sprawą aresztowano w 2009 roku dwóch mieszkańców Lubartowa. Ich pech polegał na tym, że w chwili, gdy popełniono morderstwo robili zakupy na pobliskiej stacji benzynowej. Zdaniem śledczych idealnie pasowali do rysopisu podanego przez jednego ze świadków. Mężczyźni zaprzeczali tym oskarżeniom. Ich związek ze sprawą został wykluczyły po przeprowadzeniu badań śladów DNA znalezionych na miejscu morderstwa.
Niesłusznie aresztowani Piotr D. i Wojciech J. domagali się zadośćuczynienia za pobyt w areszcie w wysokości po 300 tys. złotych każdy . Dodatkowo wystąpili o odszkodowania w wysokości 16,5 tys. zł. Sąd uznał jednak, że wystarczająca kwota zadośćuczynienia to 60 tys. zł dla każdego i odszkodowanie dla Piotra D. w wysokości 2 tys. zł. Obaj mają prawo odwołać się od tej decyzji.
Sprawa morderstwa w Stryszku została umorzona przez prokuraturę w styczniu 2011 roku. Policja od 3 lat poszukuje jeszcze jednej kobiety trudniącej się nierządem przy obwodnicy. Może ona być kolejną ofiarą brutalnego mordu.
 
Przeczytano ten artykuł 417 razy
 
 
Komentarze
 
 

Udostępnij ten artykuł
Add to Google Buzz Add to FaceBook







Napisz komentarz
<< Interwencja w Biurze Poselskim Emil P. zeznawał w prokuraturze >>  
Realizzazione CMS