niedziela, 22 maja 2011 21:02
Fot. Miłosz Sałaciński / Życie Bydgoszczy
Motocykliści ulegają co raz częściej wypadkom. Na fordońskim Przylesiu do kolizji motocykla z samochodem osobowym doszło po południu.
Oficer dyżurny Policji około godziny 15.50 został powiadomiony o kolizji motocykla marki Honda i samochodu osobowego Audi. Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Albrychta, Twardzickiego i Kleina. Prawidłowo jadącemu ulicą główna motocykliście zajechał drogę wyjeżdżając z podporządkowanej ulicy Albrychta 34-letni kierowca Audi. - W wyniku zdarzenia kierowca i pasażer motocykla zostali przewiezieni do szpitala. W chwili obecnej nic nie można powiedzieć na temat ich stanu zdrowia. W kolizji lekko ucierpiał japoński jednoślad. W Audi wgnieceniu uległy drzwi - informuje oficer policji badający na miejscu przyczyny wypadku.
- Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Do zdarzenie doszło ewidentnie z mojej winy. Znam to skrzyżowanie bardzo dobrze. Mieszkałem kilka lat temu w tej okolicy. Wyjeżdżając z ulicy Albrychta zatrzymałem się i rozejrzałem w obie strony. Gdy powoli ruszyłem aby wjechać w ulicę Kleina, uderzył w bok mojego auta rozpędzony motocykl. Nie zauważyłem hondy, bo świeciło bardzo ostre słońce. Mam nadzieję, że nie stało się nic groźnego kierowcy i pasażerowi motocykla - mówi roztrzęsionym głosem 34-letni mieszkaniec Śródmieścia.
Tekst
Miłosz Sałaciński