poniedziałek, 23 maja 2011 19:02
Kierowca zginął na miejscu, po tym jak czołowo zderzył się z samochodem ciężarowym. Droga była przez kilka godzin zablokowana.
Ciężarówki stały w kilometrowych korkach, po tym jak na drodze krajowej numer 10 z Bydgoszczy do Torunia doszło do tragicznego wypadku. Jadący w stronę Stryszku kierowca Volkswagena Caddy nie zachował ostrożności wykonując manewr wyprzedzania. Na podwójnej ciągłej nie zdążył wrócić na swój pas ruchu. Jadący z naprzeciwka kierowca ciężarowego DAF'a próbował jeszcze uciec na pobocze. Niestety prędkość obu pojazdów była na tyle duża, że doszło niemalże do czołowego zderzenia. W wyniku zderzenia, kierowca osobówki zginął na miejscu. Kierującego ciężarówką mężczyznę karetka odwiozła do szpitala. Jego stan określa się jako dobry.
Tekst
Agata Sałacińska