Show summary Hide summary
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty żąda od prezydenta Karola Nawrockiego niezwłocznego przyjęcia ślubowania od wybranego przez Sejm sędziego Trybunału Konstytucyjnego, Macieja Berka. Decyzję w tej sprawie formalnie przekazał prezydentowi szef Kancelarii Sejmu, Marek Siwiec.
List od Kancelarii Sejmu
Sensacja na ME siatkarzy: faworyt pokonany, pojawił się lider
Iskrzące starcie Krzan i Pirowskiego w programie Dzień Dobry TVN zawiodło widzów
Do prezydenta dotarło oficjalne pismo podpisane przez Marka Siwca, w którym marszałek przypomina o konieczności szybkiego zaprzysiężenia nowego sędziego. Maciej Berek został wybrany przez Sejm na stanowisko sędziego TK 4 września tego roku.

W piśmie Siwiec wyraźnie stwierdza, że podważanie prawidłowości wyboru nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa. Zdaniem Kancelarii dodatkowe żądania dokumentów wobec Sejmu są bezpodstawne.
Skąd wynikły wątpliwości?
Wcześniej, w czwartek, Kancelaria Prezydenta przesłała do Sejmu pismo podpisane przez ministra Zbigniewa Boguckiego, w którym wskazano na rzekome „gigantyczne wątpliwości” co do spełnienia przez Berka wymogu dziesięcioletniego stażu jako radca prawny. To pismo spowodowało zawieszenie procedury ślubowania.

Odpowiedź Sejmu: granice kompetencji prezydenta
Marek Siwiec w odpowiedzi podkreślił, że Sejm działał zgodnie z prawem i że prezydent nie ma podstaw do kwestionowania suwerennej decyzji parlamentu. Kancelaria Sejmu zaznaczyła, że ani ustawa o statusie sędziów TK, ani konstytucja nie przewidują mechanizmu, który pozwalałby prezydentowi na wystąpienie do marszałka Sejmu z żądaniem powtórnego rozpatrzenia wyboru sędziego.
W piśmie wskazano także, że ingerencja prezydenta w ten sposób mogłaby naruszać zasadę podziału władz i zaburzać równowagę przewidzianą przez ustawę zasadniczą. Siwiec przypomniał, że uprawnienie prezydenta do czuwania nad konstytucją obliguje go do działania w jej granicach, a nie ponad prawem.
Kim jest Maciej Berek?
Maciej Berek pełnił wcześniej funkcję ministra odpowiedzialnego za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. Jego kandydaturę zgłosili posłowie Koalicji Obywatelskiej. Od momentu zgłoszenia wywołuje ona kontrowersje i spory polityczne.
Przed głosowaniem Berek opublikował zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych. Dokument potwierdza wpis na listę radców prawnych w 2002 roku oraz wskazuje, że w ewidencji wykonywania zawodu wykazano okresy od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.
Szerszy konflikt o ślubowania sędziów TK
Maciej Berek jest ósmą osobą wybraną przez Sejm tej kadencji na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej siedmiu kandydatów zostało wskazanych przez parlament, lecz prezydent Nawrocki nie odebrał ślubowania od czterech z nich.
Kancelaria Prezydenta argumentowała, że w przypadku tych czterech sędziów w Sejmie doszło do formalnych błędów podczas uroczystości; użyta została formuła złożenia ślubowania „wobec prezydenta”, co KPRP nie uznało za równoważne z przyjęciem przysięgi. Prezes TK Bogdan Święczkowski zdecydował, że ci sędziowie nie zostaną dopuszczeni do orzekania.
Ta grupa sędziów, wybrana w marcu br., złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Równocześnie Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie możliwego ułatwienia prezydentowi nieprzyjęcia ślubowania i uniemożliwienia tym osobom udziału w orzekaniu w TK.












