Show summary Hide summary
W wywiadzie dla magazynu Świat Gwiazd Anita Sokołowska tłumaczy, dlaczego odeszła z serialu Przyjaciółki. Aktorka mówiła o wypaleniu zawodowym i o tym, że po latach pracy na planie zmieniły się jej relacje z koleżankami z obsady.
Powód odejścia: wypalenie, nie konflikt
Bułgar po meczu z Polską: ostre słowa skierowane szczególnie do Polaków
Anita Sokołowska: mimo występu w Przyjaciółkach utrzymuje kontakt tylko z jedną koleżanką z planu
Sokołowska wyjaśnia, że decyzja o rozstaniu z serialem nie była impulsem, lecz konsekwencją zmęczenia. Podkreśliła, że choć jej bohaterka była dobrze napisana, ona sama straciła wewnętrzną więź z rolą.

W rozmowie aktorka powiedziała: “Czułam, że się wypaliłam. Czułam, że już nie mam nic do opowiedzenia, pomimo że moja postać była super pisana. Poczułam, że tak totalnie – mimo fajnej ekipy, partnerek i partnerów w serialu – męczyłam się, idąc do pracy. Że moje całe ciało i głowa mówią, że tam nie chcą być, więc wiedziałam, że muszę to zrobić.”
Kontakt z koleżankami z planu
Po odejściu z produkcji Sokołowska utrzymuje kontakt jedynie z jedną osobą z obsady. Aktorka wskazała na dobrą relację z Małgorzatą Sochą, która w serialu grała Ingę.

Jednocześnie zaznaczyła, że z pozostałymi aktorkami komunikacja się urwała. Jej słowa brzmią jasno: “Z Soszką mam bardzo dobry kontakt, z dziewczynami nie. Znaczy, w sensie, nie mam kontaktu, bo my się bardzo lubiłyśmy, szanowałyśmy, wszystko było super, jak na cztery laski grające w jednym serialu.”
Co dalej?
Anita Sokołowska nie tłumaczyła, co konkretnie doprowadziło do zerwania kontaktów z innymi członkiniami obsady. Pozostawiła to bez dłuższych wyjaśnień, przypominając jedynie, że kiedyś na planie panowała dobra atmosfera.
Fani serialu mogą być zaskoczeni, że po latach wspólnej pracy aktorki nie utrzymują już bliskich więzi. Dla Sokołowskiej priorytetem okazało się jednak dbanie o własne samopoczucie i granie ról, które daje jej satysfakcję.











