Odzyskał tablicę. Teraz chce ją ponownie zawieśić.
- Napisał Radosław Sałaciński
Fot. Bogdan Dzakanowski / profil Facebook
Bogdan Dzakanowski odebrał z komisariatu przy ulicy Toruńskiej tablicę z napisem most im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Poinformował zebranych członków Klubu Gazety Polskiej oraz przedstawicieli mediów, że zawiesi ją ponownie.
ZDMiKP złożył kilka tygodni temu doniesienie o możliwości popełnienia wykroczenia tj. umieszczenia tablicy z nazwą mostu bez zgody właściwego do tego organu. Drogowcy zawieszoną przez Bogdana Dzakanowskiego tablicę zdemontowali i przekazali policjantom, a ci ją przyjęli jako dowód w sprawie.
Policja pouczyła w piątek Bogdana Dzakanowskiego, że jego działania są niezgodne z prawem i uznała, że karanie jest bezzasadne. Jednak Dzakanowski uznał, że to właśnie on postępuje zgodnie z prawem i to on wykonał postanowienie uchwały Rady Miasta Bydgoszczy z 14 kwietnia 2010 roku o nazwaniu mostu. Zapowiada odwołanie się od decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie kradzieży tablicy, które sam zgłosił w noc po zdemontowaniu jej przez drogowców.
Wojewoda kujawsko-pomorska decyzję, czy uchylić uchwałę z listopada czy też utrzymać ją w mocy, ma podjąć w przyszłym tygodniu.









