Menu

Kolejna decyzja Komisji Ligii w sprawie Zawiszy Bydgoszcz

andrzejki bydgoszcz
Kolejna decyzja Komisji Ligii w sprawie Zawiszy Bydgoszcz

Ponownie obradowała Komisja Ligi. Postanowiono, że 3 grudnia mecz T-Mobile Ekstraklasy pomiędzy Zawiszą, a Piastem Gliwice odbędzie się bez udziału publiczności.

Dodatkowo Komisja postanowiła wymierzyć karę zamknięcia dla publiczności trybun B i C na jeden mecz w zawieszeniu do końca tego sezonu. Komisja Ligi zapoznała się z zebranym materiałem dowodowym. Analizowano informacje dotyczące sobotniego meczu Zawisza - Widzew. Informacje w tej sprawie przekazali: Komenda Miejska oraz Wojewódzka Policji w Bydgoszczy, Urząd Miasta Bydgoszczy, a także Stowarzyszenie Kibiców Zawiszy Bydgoszcz. W imieniu organizatora meczu, WKS Zawisza Bydgoszcz S.A. wyjaśnienia złożyła prezes klubu, Anita Osuch. Środowa decyzja oznacza, że odwieszenie kary na jeden mecz w postaci zamknięcia trybun B i C może nastąpić po wystąpieniu na Stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka poważnych zakłóceń porządku. Pierwszy taki mecz "pod specjalnym nadzorem" odbędzie się 13 grudnia z Lechem Poznań. Przypominamy, że na poniedziałkowym posiedzeniu, Komisja Ligi orzekła dodatkowo o zakazie organizacji wyjazdów zorganizowanych grup kibiców wobec Widzewa Łódź oraz Zawiszy do końca roku.

1 komentarz

  • Hasamatargat
    Hasamatargat czwartek, 28, listopad 2013 00:52 Link do komentarza

    Brawo. Więcej takich debilnych decyzji wobec ludzi którzy chcą chodzić na mecze skutecznie zniechęci resztę niezdecydowanych. Materiał dowodowy zgromadzony przez policję jednoznacznie wskazuje na agresję wymierzoną w stronę "mundurowych". Nikt nie chce słuchać wyjaśnień ludzi którzy byli po drugiej stronie.
    Jeśli funkcjonariusz karze Ci "wypierdalać"(takie słowa usłyszała moja koleżanka na meczu jak chciała uciec z tego bajzlu) to grzecznie musisz spełnić życzenie tego zamaskowanego typka bo tak nakazuje prawo w tym patologicznym kraju.
    nikt nie wysłucha wyjaśnień drugiej strony bo przecież policja nie zrobi nic by zaszkodzić innym.
    Śmieszne jest tylko to, że policja sama szczuje na siebie kibiców i dobrze wie, że najmniejsze wsunięcie policyjnej palki w ul spowoduje reakcję wcale nie spokojną.
    Mecze piłki nożnej z udziałem kibiców czynnie dopingujących są zwyczajnie funkcjonariuszom nie na rękę ponieważ jest wtedy zgrupowanych za dużo osób i trzeba zadbać o dodatkowe służby na które nasze niesamowicie długie ramię sprawiedliwości nie ma funduszy. Lepiej zawczasu wejść w środek i zrobić "porządek".
    Kiedyś myślałem, że serio kibole, że pseudo fani ale teraz .... no ludzie zastanówcie się.

Skomentuj