Menu

Złodzieje mają nową metodę. Zobacz jaką!

pozycjonowanie bydgoszcz
Złodzieje mają nową metodę. Zobacz jaką!

Policja ostrzega seniorów, by nie dali się oszukać. Tylko w październiku przestępcy wyciągnęli od bydgoskich emerytów 50 tys. zł. Podobnych historii jest wiele. Policja sypie nimi jak z rękawa.

Metoda na hydraulika

Jak ustalili policjanci, osoby te okradały wcześniej upatrzone mieszkania osób starszych, często schorowanych. Sposób działania był zazwyczaj taki sam - kobiety odwiedzały mieszkania przedstawiając się jako pracownice administracji czy spółdzielni. Mówiły o awarii i konieczności udostępnienia mieszkania po to, aby sprawdzić czy mieszkanie nie jest zagrożone zalaniem. Niekiedy mówiły o nadpłaconym rachunku i zwrocie pieniędzy (wówczas prosiły o rozmienienie pieniędzy lub "wydanie reszty" z gotówki, którą wręczały - a to po to, aby sprawdzić gdzie dana osoba przechowuje pieniądze).

Podczas takiej rozmowy do mieszkania niepostrzeżenie wchodził współdziałający z kobietami mężczyzna, który plądrował pomieszczenia poszukując pieniędzy i wartościowych przedmiotów.

Po wizycie rzekomych pracowników administracji domownicy nie zawsze orientowali się, ze doszło do kradzieży. O utracie pieniędzy czy wartościowych przedmiotów właściciele dowiadywali się dopiero gdy sięgali do skrytek.

Takie zgłoszenia, złożone po jakimś czasie od kradzieży, znacznie utrudniały wykrycie sprawców, jednak policjanci Wydziałów Kryminalnego i Dochodzeniowo-Śledczego wnikliwie analizowali pojawiające się w zgłoszeniach informacje, aż wreszcie natrafili na ślad przestępców zatrzymując ich wkrótce po dokonaniu kolejnej takiej kradzieży, odnaleziono przy zatrzymanych pieniądze najprawdopodobniej skradzione chwilę wcześniej.

- Apeluję, aby zachowywać czujność w sytuacji, gdy nieznana nam osoba puka do drzwi naszego mieszkania. Trzeba pamiętać o tym, aby sprawdzić informacje podawane nam przez tą osobę. Odwiedzając klientów pierwszy raz zawsze się legitymuję. Już w trakcie rozmowy telefonicznej zapowiadam czym przyjadę i jak wyglądam, aby klient miał pewność, że może być spokojny, gdy otworzy drzwi - mówi Łukasz Wasilewski, znany w Bydgoszczy jako Solidny Facet - ekspert od napraw i remontów. Nie wpuszczajmy nieznanych nam osób do mieszkania. Gdy ktoś podaje, że jest pracownikiem administracji lub jakiejś firmy remontowej poprośmy o dokument potwierdzający, że faktycznie jest tam zatrudniony oraz o to, aby poczekał chwilę na klatce schodowej (zamknijmy drzwi na zamek i zadzwońmy do tej instytucji której nazwa została podana przez przychodzącą osobę) - dodaje Łukasz Wasilewski

- Warto także sprawdzać, czy na tablicach ogłoszeniowych w bloku widnieją informacje o tym, że będą prowadzone kontrole czy sprawdzenia i warto rozmawiać o takich sytuacjach - z sąsiadem, znajomymi, krewnymi - o tym jak unikać zagrożeń związanych z wizytą złodziei czy oszustów i jak reagować w takiej sytuacji - dodaje młodszy aspirant Przemysław Słomski z bydgoskiej policji.

Skomentuj