Student podał motyw dla którego zaatakował współlokatorów
25 lat albo dożywotnie więzienie grozi zatrzymanemu przez policjantów 24-latkowi. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania podwójnego zabójstwa. Prokurator jeszcze dzisiaj wystąpi do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
Kryminalni z bydgoskich Wyżyn doprowadzili do Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Południe 24-letniego mężczyzny. Na podstawie zebranych w śledztwie materiałów dowodowych prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzut usiłowania zabójstwa dwójki studentów. Za to przestępstwo podejrzanemu grozi kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w poniedziałek nad ranem w jednym z bloków na bydgoskich Wyżynach. Po 3:00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie z prośba o interwencję. Natychmiast na miejsce skierowano mundurowych. Na klatce schodowej policjanci zastali dwoje młodych ludzi z licznymi obrażeniami. Kobieta i mężczyzna, w wieku 20 lat, zostali przewiezieni do szpitala. W mieszkaniu funkcjonariusze zatrzymali do wyjaśnienia 24-letniego mężczyznę, którego umieszczono w policyjnym areszcie.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Motywem, który pchnął go do działania, miały być krzywdy, których doświadczył ze strony swoich współlokatorów. Prokuratura zaznacza jednak, iż nie chodzi o zawód miłosny. Z zeznań wynika, iż najprawdopodobniej były to urojenia. - Na podstawie zebranych w śledztwie materiałów dowodowych prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzut usiłowania zabójstwa dwójki studentów. Za to przestępstwo podejrzanemu grozi kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie – mówi Przemysław Słomski z bydgoskiej policji.









