Menu
Kibice klubu Zawisza Bydgoszcz świętowali awans do ekstraklasy

Kibice klubu Zawisza Bydgoszcz świę…

Stary Rynek wypełnił...

Groźny pożar w Gzinie

Groźny pożar w Gzinie

Miejskie Stanowisko ...

Płonący wieżowiec w Fordonie

Płonący wieżowiec w Fordonie

Około godziny 20:00 ...

Pięściarze za kratkami

Pięściarze za kratkami

„Diablo” Krzysztof W...

Śmiertelny wypadek na krajowej dziesiątce

Śmiertelny wypadek na krajowej dzie…

Około godziny 14:37 ...

Prezent dla mamy jak z reklamy

Prezent dla mamy jak z reklamy

Zbliża się wielkimi ...

Mieszkanka Żołędowa ożyła!

Mieszkanka Żołędowa ożyła!

Wczoraj pisaliśmy o ...

Prev Next

Płonący wieżowiec w Fordonie

meble bydgoszcz
Płonący wieżowiec w Fordonie

Około godziny 20:00 w wieżowcu przy ulicy Osiedlowej 4 wybuchł groźny pożar. Paliło się mieszkanie na ostatnim, 7 piętrze.

- Na miejsce za zostały skierowane 3 zastępy strażaków. Akcja gaśnicza była utrudniona z powodu zaparkowanych wokół bloku samochodów. Blokujące dojazd pojazdy lokatorów utrudniały przejazd wozów bojowych oraz rozstawienie drabiny i podnośnika. Przyczyna wybuchu pożaru jest w tej chwili nie znana. Straty oszacują biegli z dziedziny pożarnictwa. Akacja gaśnicza zakończyła się po około godzinie - informuje oficer dyżurny Miejskiego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

6 komentarzy

  • Agnieszka
    Agnieszka niedziela, 09, czerwiec 2013 08:43 Link do komentarza

    a kiedy będą jakieś info z wczorajszej akcji straży pożarnej na Wolnej 5? Co się stało? Po co byli wezwani?

  • lokator
    lokator sobota, 08, czerwiec 2013 17:29 Link do komentarza

    to że mógl wrócić to jak oświadczyl policjant będący na miejscu pożaru zasluga kierownictwa. Mial chyba wrócić i odkręcić gaz bo nikt nie pomyślal zeby odlączyc. zostawiając pijakowi klucze od mieszkania.Gratuluję odwagi w podejmowaniu decyzji.
    Bo wstęgi pieknie przecina do odnowionego komisariatu

  • sół
    sół piątek, 07, czerwiec 2013 17:57 Link do komentarza

    Chyba teraz ludzie się będą masowo wyprowadzać z wieżowców , nie mówiąc o tych może już "skorodowanych " hakach , które jeszcze trzymią te płyty.

  • kolarz
    kolarz piątek, 07, czerwiec 2013 04:33 Link do komentarza

    nie było nikogo, akurat wyszedł po flaszkę i zapomniał zabrać ze sobą papierosa. Od 4 lat nie ma prądu więc zwarcie instalacji elektrycznej nie wchodzi w grę. Po całej sprawie policja nawet nie zabrała go na dołek, pijany jak świnia mógł spokojnie wrócić do mieszkania chociaż wiele z niego nie zostało.

  • asisko
    asisko czwartek, 06, czerwiec 2013 21:37 Link do komentarza

    wiadomo czy ktoś był w mieszkaniu?

  • kolarz
    kolarz czwartek, 06, czerwiec 2013 21:23 Link do komentarza

    przyczyną był pijak który tam mieszka

Skomentuj