Komisariat Policji na Szwedorowie otrzymał informacje o zgonie mężczyzny około godziny 10-tej rano. O fakcie zgonu kolegi powiadomił 40-letni kompan denata. Oświadczył, że przy ulicy Kujawskiej 30, w opuszczonym, zamurowanym budynku, leżą zwłoki jego 35-letniego kolegi.
- Ze wstępnych ustaleń wynika , że mężczyźni spędzili wspólnie całą noc. W tym czasie spożywali alkohol niewiadomego pochodzenia. Do piwnicy opuszczonej kamienicy dostali się przez małe okienko. Było to jedyne wejście, gdyż drzwi i okna są zamurowane w obawie przed zawaleniem. Rano, gdy 40- latek się obudził, stwierdził z przerażeniem, że jego kolega już nie żyje. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Funkcjonariusze na miejscu zabezpieczyli ślady i wyjaśniają okoliczności tego zgonu – informuje i nadkomisarz Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy.




