niedziela, 19 czerwca 2011 19:23
Fot. Radosław Sałaciński
Policja otrzymała informację, że na Zalewie Koronowskim utonął mężczyzna, okazało się, że był to wieloletni pracownik bydgoskiego dziennika.
Marek Heyza miał 58-lat. Kochał Zalew Koronowski. Często spędzał weekendy w miejscowości Krówka. Nikt nie przypuszczał, że dzisiejsza wyprawa łódką na jezioro skończy się tragicznie. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, mężczyzna wypadł z łodzi do wody. Niestety nie udało mu się dopłynąć do brzegu. Śledczy będą w tej sprawie prowadzili dochodzenie.
Marek Heyza przez wiele lat był dziennikarzem i redaktorem "Gazety Pomorskiej". Był twardym profesjonalistą, dobrze zapamiętanym przez swoich współpracowników.
Tekst
Agata Sałacińska
Dodaj komentarz