wtorek, 21 czerwca 2011 01:00
Dwie osoby zginęły w wypadku na Wojska Polskiego. Zderzyły się dwa samochody osobowe z autobusem linii 69.
- Zgłoszenie o tragicznym wypadku dotarło do Miejskiego Stanowiska Kierowania PSP o godzinie 23.13. Ponieważ nie wiedzieliśmy ile osób podróżowało autobusem, na miejsce zdarzenia zadysponowaliśmy dwa wozy bojowe ratownictwa technicznego – informuje oficer dyżurny MSK PSP, ogniomistrz Jacek Dolata.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że na stojący na przystanku autobus linii 69 jadący w kierunku Błonia wpadł z ogromną prędkością rozpędzony samochód BMW. Uderzenie było tak silne, że samochód osobowy rozpadł się na dwie części. W wypadku śmierć na miejscu poniosły dwie osoby podróżujące na tylnej kanapie. Z informacji świadków wynika, że kierowca i pasażer z przedniego fotela jadące BMW oddaliły się z miejsca zdarzenia. Prawdopodobnie jedna z nich została po kilkunastu minutach zatrzymana przez patrol Policji z psem tropiącym. W autobusie poza kierowcą znajdowało się jeszcze dwóch pasażerów. Zarówno kierowca Mobilisu jak i pasażerowie wyszli z wypadku bez szwanku. Kierowca Opla Astry, który wpadł na szczątki rozbitego samochodu odnióśł lekkie obrażenia.
Nie znana jest w chwili obecnej przyczyna wypadku. Policja bieże pod uwagę mozliwość, że kierowca przypomniał sobie w ostatniej chwili o znajdującym sie w tym miesjcu fotoradzre. Zaczął gwałtonie hamować co spowodowało wpadnięcie w poslizg na mokrej nawierzchni. Droga hamowania wynosząca ponad 70 metrów świadczy o bardzo dużej prędkości z jaka poruszał sie ten samochód. Przyczynę wypadku poznamy dopiero po zakończeniu dochodzenia prowadzonego przez policję pod nadzorem prokuratury.
Tekst
Agata Sałacińska
Dodaj komentarz