Kierowca jadący ulicą Kamienną nie chciał uderzyć stojącego przed nim auta, dlatego zjechał z trasy i uderzył w słup.
Około godziny 16 na ulicy Kamiennej panował dość duży ruch. Jadący ulicą Kamienną w stronę Wyszyńskiego, starszy mężczyzna zauważył, że jadący przed nim pojazd zaczyna gwałtownie hamować. Prędkość z jaką jechał uniemożliwiała mu natychmiastowe zatrzymanie. Nie chcąc uderzyć w stojące przed nim auto postanowił asekuracyjnie zjechać z trasy. Niestety na tym odcinku Kamiennej nie ma szerokiego pobocza, a tuż za jezdnią zaczyna się nasyp. Rozpędzone auto zjechało z górki wprost w słup ogłoszeniowy i ogrodzenie. Choć Fiat Punto najprawdopodobniej nadaje się do kasacji, kierowca nie ucierpiał znacznie w wypadku. Ruch na Kamiennej był spowolniony.