26. Styczeń 2013

RSS Facebook Twitter   

Ten to miał głowę do interesów
0 komentarzy Napisz komentarzFilmGaleriaDrukujPoleć ten artykuł
Czwartek, 29. Listopad 2012 13:59    autor: Miłosz Sałaciński    kategoria: Na sygnale
Bydgoszcz
Fot. KWP w Bydgoszczy
Mężczyzna który spowodował straty sięgające ponad 3,5 miliona złotych został zatrzymany przez policję.
Przy ul. Markwarta w Bydgoszczy policjanci Wydziały do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Bydgoszczy zatrzymali 27-latka. Mężczyzna miał przy sobie ponad 100 tys. złotych. Straty spowodowane jego działalnością sięgają kwoty niemalże 3,5 mln złotych. Został aresztowany na 2 miesiące.
Policjanci nad rozpracowaniem sprawy dotyczącej 27-latka pracowali od momentu zawiadomienia, które otrzymali od Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Podejrzenia budziła działalność gospodarcza polegająca na handlu olejem jadalnym. Jak wynika z materiałów śledztwa, 27-letni mieszkaniec Bydgoszczy założył firmę, która zajmowała się skupowaniem oleju jadalnego, który jest objęty 5% stawką VAT. Następnie szukał odbiorców, którym sprzedawał ten olej jako przemysłowy, który objęty jest 23% VAT-em. W grę wchodziły zakupy całych cystern, to jest ok. 30.000 litrów oleju, z których zarobek sięgał jednorazowo kwoty ok. 3000 złotych. Na tej samowolnej zamianie opodatkowania, jakiej dopuścił się podejrzany, wyłudzenie podatku VAT na szkodę Skarbu Państwa sięga kwoty niemalże 3,5 mln złotych
- Z dokumentacji śledztwa wynika, że 27-latek obrócił olejem o wartości przynajmniej 40 mln złotych. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli dokumenty księgowe, ale także fałszywe pieczątki firm i wytwórców oleju roślinnego . Firmy takie faktycznie istniejąc na rynku. Żaden z dostawców, odbiorców i przewoźników nawet nie wiedział jak wygląda ich kontrahent. Wszystko odbywało się tj. zakupy, zlecenia transportu czy dostawy, elektronicznie, mailowo lub telefonicznie. U podejrzanego policjanci zabezpieczyli dwa komputery, 7 telefonów komórkowych oraz pieniądze zarówno na koncie bankowym w kwocie 240.000 złotych, jak i te, które miał przy sobie, ponad 100.000 złotych. Materiał dowodowy świadczy, że w połowie listopada tego roku 27-latek założył nową firmę na tzw. słupa, któremu wynajął nawet mieszkanie. Mężczyzną tym okazał się 24-letni bezrobotny bydgoszczanin. Nowa firma była jednak dopiero w trakcie rejestracji i założono dla niej jedynie rachunek w banku. Teraz śledczy będą sprawdzać czy 27-latek brał udział w tzw. przestępstwie karuzelowym, a jeśli tak to, kto w tym uczestniczył oprócz niego. Mechanizm działania sprawców takich przestępstw polega na fikcyjnym wyprowadzeniu z Polski towarów, co umożliwia całkowity zwrot podatku VAT. Faktycznie jednak towar nie opuszcza granic RP i jest dalej sprzedawany. Straty z tytułu nielegalnie odzyskanego podatku ponosi Skarb Państwa. Wczoraj 27-latek doprowadzony został do Prokuratury Bydgoszcz-Północ, skąd trafił do sądu, który aresztował go na 2 miesiąceinformuje kom. Monika Chlebicz, Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszcz.
 
Przeczytano ten artykuł 503 razy
 
 
Komentarze
 
 

Udostępnij ten artykuł
Add to Google Buzz Add to FaceBook







Napisz komentarz
<< Emil P. zeznawał w prokuraturze Ukradli elementy wagonu >>  
Realizzazione CMS