piątek, 10 czerwca 2011 16:00
Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Szerokopas. Samochód zapalił się, kierowca zginął na miejscu.
Dziewiętnastoletni kierowca jechał Fiatem 126p z dziewięcioletnim pasażerem. Straż pożarna ustala, czy samochód najpierw zaczął się palić i dlatego kierowca zjechał z drogi, czy zapalił się po tym jak spadł z nasypu i uderzył w drzewo. Dziewięcioletni pasażer w momencie zderzenia wypadł z auta i to ocaliło mu życie. W szoku powypadkowym pobiegł do najbliższego gospodarstwa i poprosił o pomoc. Pomimo natychmiastowej reakcji młodego kierowcy nie udało się uratować. Dziewięciolatka pogotowie zabrało do szpitala na obserwację.
Tekst
Agata Sałacińska
Zdjęcia
Radosław Sałaciński

To były targi elegancji, kunsztu i dobrego smaku. Proste rozwiązanie jak spełnić marzenia przyszłej panny młodej.
Dodaj komentarz