środa, 25 maja 2011 21:00
Tysiące flag powiewało w rękach protestujących związkowców maszerujących ze Starego Rynku pod Urząd Wojewódzki. Korowód ciągników ustawił się wzdłuż ulicy Focha. Pikietujący krzyczeli, gwizdali, odpalali petardy i skandowali hasła protestu przeciwko złej sytuacji finansowej Polaków.
Do Bydgoszczy przyjechali działacze Solidarności z dużych miast województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz rolnicy i aktywiści z małych miejscowości ościennych. Wielokrotnie powtarzanym hasłem było: „Polityka wasza, bieda nasza”. Związkowcy występowali w imieniu wszystkich grup zawodowych utrzymywanych z budżetu państwa, a także w imieniu emerytów i rencistów. Wśród postulatów, które jednoczyły protestujących w całym kraju były przede wszystkim te dotyczące podwyższenia wysokości świadczeń socjalnych, minimalnej pensji krajowej i skuteczniejszej walki z bezrobociem. Kolejne przemówienia związkowców były przerywane utworami ważnymi w najnowszej historii naszego kraju: „A mury runą” Jacka Kaczmarskiego, czy „Żeby Polska była Polską” Jana Pietrzaka.
Do protestujących wyszła wojewoda Ewa Mes, jednak gwizdy i okrzyki uniemożliwiły jej zabranie głosu. Odebrała z rąk związkowców listę postulatów, a przedstawicieli zaprosiła na rozmowę do urzędu.
| « poprzednia | następna » |
|---|