Słońce zaczęło mocniej przygrzewać, zwłaszcza przez samochodowe szyby. Jeden z kierowców przepłacił to życiem.
W miejscowości Motyl, koło Mąkowarska starsze małżeństwo podróżowało Fiatem 126p. Nagle mężczyzna poczuł się gorzej. Przejechał przez przeciwny pas ruchu i spadł z kilkumetrowego nasypu. Auto dachowało, a wrak stanął w polu. Prawdopodobnie mężczyzna dostał w czasie jazdy samochodem zawału. Niestety kierowca zmarł na miejscu, jego żonę śmigłowiec przetransportował do szpitala.