15. Styczeń 2012

RSS Facebook Twitter   

Środa, 11. Styczeń 2012 13:37

Mleko prawie prosto od krowy

Redaktor:  Radosław Sałaciński
Mleko prawie prosto od krowy
W Bydgoszczy pojawiły się automaty sprzedające mleko prosto od krowy.
Główną zaletą mlekomatów jest stały dostęp do świeżego mleka, konkurencyjna cena, łatwa obsługa oraz higieniczny proces dystrybucji. W każdym znajduje się butelkomat, w którym można zakupić butelki. Mlekomaty zyskują coraz większą popularność wśród ludzi, którzy cenią sobie zdrowy styl życia.
- Ja skorzystam po raz pierwszy z tego automatu. Chyba źle zrozumiałam instrukcje. Zapłaciłam za litr mleka 3 złote, a dostałam tylko pół butelki. Nie zrażam się jednak pierwszym niepowodzeniem. Już mi wytłumaczono jak to działa. Jestem pewna, że zostanę stałą klientką tej ”automatycznej krowy” – opowiada z uśmiechem pani Hania z Osiedla Tatrzańskiego.
Mleko do automatów jest przechowywane i przewożone w sterylnych zbiornikach. Cała droga jest zatwierdzona i kontrolowana przez państwową inspekcję weterynaryjną.
- Klient otrzymuje produkt pochodzący prosto od moich 30 mlecznych holsztyno-fryzów. Krowy karmię w sposób zbliżony do natury. Mleko jest wolne od wszelkich środków chemicznych oraz konserwantów. Ma zawartość tłuszczu powyżej 4 %. W Bydgoszczy zaopatruję mlekomaty przy ulicy Przyjaznej koło targowiska oraz w Fordonie przy Lidlu na ulicy Skarżyńskiego – informuje Edmund Smaga, hodowca z Sielca koło Janikowa.
- Z dzieciństwa pamiętam smak zsiadłego mleka. Uwielbiałem je pić szczególnie do ziemniaków w mundurkach, oczywiście posolonych i polanych masełkiem. Wizja takiego jadła prześladowała mnie od dłuższego czasu. Teraz mogę ją wreszcie zrealizować. Znalazłem mlekomat w których można kupić naturalny produkt prosto od krowy. Przyjeżdżam po dwa litry mleka kilka razy w tygodniu. Jest to mój patent na powrót do natury – mówi z przekonaniem pan Zbigniew z Przylesia.

Napisz komentarz