Jasiakiewicz za burtą

Jasiakiewicz za burtą Poseł Paweł Olszewski poinformował media o wykluczeniu z PO Romana Jasiakiewicza.

Surferzy na Wyspie Młyńskiej

Surferzy na Wyspie Młyńskiej Skimborderzy z całej Polski spotkali się na zawodach. Na całe popołudnie zawładnęli Wyspą Młyńską.

Jak znika potężna fabryka

Jak znika potężna fabryka W „Makrum” doszło do wyburzenia olbrzymiej hali odlewni żeliwa wybudowanej w latach 50- tych.

Port lotniczy gotowy na Euro

Port lotniczy gotowy na Euro Bydgoskie lotnisko otrzymało ze środków unijnych RPO 23,5 mln euro dofinansowania do planowanych inwestycji modernizacyjnych.

Kolejne podpalenie



Po raz czwarty w ciągu ostatnich trzech miesięcy paliły się obiekty na targowisku przy ulicy Czerkaskiej. Zgłoszenie o pożarze straż pożarna otrzymała o godzinie 3:02. Na miejsce wysłano dwa wozy bojowe. Pomimo błyskawicznej akcji nie udało się jednak uratować trzech pawilonów. Budynki spłonęły doszczętnie wraz z zawartością. Na szczęście udało się nie dopuścić do przerzutu ognia na sąsiednie obiekty. Dogaszanie pogorzeliska trwało do godziny 4:40. - W chwili obecnej trudno mówić o przyczynach powstania pożaru. Wszystko j wskazuje na to, że było to prawdopodobnie umyślne podpalenie. Straty w towarze i wyposażeniu wstępnie szacujemy na kilkanaście tysięcy złotychinformuje oficer dyżurny Miejskiego Stanowiska Kierowania PSP, ogniomistrz Jacek Rosiński.

Administratorka targowiska, Małgorzata Gęsikowska jest załamana kolejnym pożarem na terenie, którym się opiekuje: - Ponad 20 lat działam w Kujawsko-Pomorskim Zrzeszeniu Handlu i Usług. Od kwietnia z ramienia spółki „Alfa” administruję targowiskiem na Osiedlu Leśnym. Ostatnio po serii artykułów prasowych, które ukazały się w jednej z lokalnych gazet uaktywniła się bardzo grupa moich oponentów. Każdy ma prawo do krytyki i jest to moim zdaniem zdrowy objaw konkurencji. Boli mnie jednak fakt, że niweczone są wysiłki mające na celu poprawę warunków pracy handlowców z Leśnego. Od marca bieżącego roku ogień już czterokrotnie trawił dobytek tutejszych kupców - mówi zdenerwowana kolejnym pożarem prezes Małgorzata Gęsikowska.

Od kiedy placem targowym zarządza spółka „Alfa” sytuacja handlujących i kupujących tu osób uległa zasadniczej poprawie. Uruchomiono tak potrzebny w tym miejscu szalet. Uporządkowano teren i wyrzucono wreszcie koczujących tu od lat „meneli”. - Większość kupców zadowolona jest z nowych porządków, choć zdarzają się również malkontenci. Niektórym nie podobają się nowe stawki opłat za handel poza pawilonami, szczególnie doliczanie podatku vat. Nikogo nie podejrzewam o taką złośliwość, aby swoje niezadowolenie okazywał poprzez podpalenie pawilonu sąsiada - dodaje kierowniczka targowiska, Joanna Czechowska.

- Na targowisku przy Czerkaskiej handluję stosunkowo niedawno. Pracujemy z żoną od świtu do zmierzchu. Kiedy już się nam zaczęło trochę układać, dziś w nocy spalono nam dwa pawilony. Z obecnym zarządcą współpraca układa mi się bardzo dobrze. Nie interesują mnie rozgrywki do jakich dochodzi w Zrzeszeniu . Chcę normalnie pracować. Przez te ciągłe podpalenia nikt już nie chce ubezpieczać naszych boksów. Obawiam się , że taka sytuacja może również zniechęcić naszych potencjalnych klientów. Straty jakie dziś poniosłem w towarze i sprzętach oceniam na kilkanaście tysięcy złotychmówi trzęsącym się głosem Cezary K., jeden z poszkodowanych kupców.
  • Click to open image!
  • Click to open image!
  • Click to open image!
  • Click to open image!
  •  

 

Tekst
Miłosz Sałaciński

Zdjęcia
Radosław Sałaciński


Dodaj komentarz