Około godziny 16.30 Miejskie Stanowisko Kierowania PSP w Bydgoszczy otrzymało wiadomość o groźnym pożarze w okolicy fordońskich glinianek.
Pożar wybuchł w kwartale ulic Traktorzystów, Rejewskiego, Suchej i Akademickiej. Z żywiołem walczyło 15 jednostek straży pożarnej. Do gaszenia ognia zadysponowano zastępy strażaków z Bydgoszczy oraz powiatów bydgoskiego i toruńskiego. Akację utrudniał bardzo silny wiat. Dodatkowo były poważne kłopoty z dowozem wody ciężkimi wozami bojowym po polnych drogach.
- Paliło się poszycie lasu przy ulicy Traktorzystów oraz nieużytki w pobliżu glinianek. Przy ul. Suchej ogień podchodził w pobliże budynków mieszkalnych. Ich lokatorzy ratowali się polewając zgliszcza wężami ogrodniczymi. W ruch poszły również łopaty i wiaderka. Szczególnie niebezpiecznie było w momencie gdy jeżyki ognia opanowały pobliskie altanki. W jednej z nich nastąpił wybuch butli gazowej. Strażacy z narażeniem życia walczyli, aby ogień nie przeniósł się na sąsiednie budynki mieszkalne. Po około dwóch godzinach sytuacja została opanowana. Dogaszenie pogorzeliska potrwa do godzin porannych.. Na szczęście nikt z mieszkańców nie ucierpiał. Spaleniu uległo jedynie znajdujące się na tym terenie kilka altanek. Zagrożone były również budynki mieszkalne przy ulicy Suchej oraz warsztaty UTP – informuje starszy brygadier Paweł Frątczak, rzecznik KG PSP.
Okoliczni mieszkańcy podejrzewają, że mogło to być podpalenie lub zaprószenie. Widzieli w pobliżu młodych ludzi palących ognisko. Policja również nie wyklucza, że pożar ze względu na rozproszenie jego ognisk mógł być wynikiem podpalenia.
Policja na około dwie godziny zamknęła odcinek ulicy ul. Fordońskiej od Wyszogrodzkiej do Łowickiej. Ruch kierowany był objazdami co powodowało ogromne korki.
Pożar wybuchł w kwartale ulic Traktorzystów, Rejewskiego, Suchej i Akademickiej. Z żywiołem walczyło 15 jednostek straży pożarnej. Do gaszenia ognia zadysponowano zastępy strażaków z Bydgoszczy oraz powiatów bydgoskiego i toruńskiego. Akację utrudniał bardzo silny wiat. Dodatkowo były poważne kłopoty z dowozem wody ciężkimi wozami bojowym po polnych drogach.
- Paliło się poszycie lasu przy ulicy Traktorzystów oraz nieużytki w pobliżu glinianek. Przy ul. Suchej ogień podchodził w pobliże budynków mieszkalnych. Ich lokatorzy ratowali się polewając zgliszcza wężami ogrodniczymi. W ruch poszły również łopaty i wiaderka. Szczególnie niebezpiecznie było w momencie gdy jeżyki ognia opanowały pobliskie altanki. W jednej z nich nastąpił wybuch butli gazowej. Strażacy z narażeniem życia walczyli, aby ogień nie przeniósł się na sąsiednie budynki mieszkalne. Po około dwóch godzinach sytuacja została opanowana. Dogaszenie pogorzeliska potrwa do godzin porannych.. Na szczęście nikt z mieszkańców nie ucierpiał. Spaleniu uległo jedynie znajdujące się na tym terenie kilka altanek. Zagrożone były również budynki mieszkalne przy ulicy Suchej oraz warsztaty UTP – informuje starszy brygadier Paweł Frątczak, rzecznik KG PSP.
Okoliczni mieszkańcy podejrzewają, że mogło to być podpalenie lub zaprószenie. Widzieli w pobliżu młodych ludzi palących ognisko. Policja również nie wyklucza, że pożar ze względu na rozproszenie jego ognisk mógł być wynikiem podpalenia.
Policja na około dwie godziny zamknęła odcinek ulicy ul. Fordońskiej od Wyszogrodzkiej do Łowickiej. Ruch kierowany był objazdami co powodowało ogromne korki.




