Katarzyna Zaroślińska-Król mówi, co stoi za jej najlepszą formą w 39. roku

Show summary Hide summary

Katarzyna Zaroślińska-Król zapowiada, że przeżywa najlepszy okres w karierze — zarówno pod względem kondycji fizycznej, jak i nastawienia psychicznego. 39‑latka, wybrana MVP minionego sezonu Tauron Ligi Kobiet, tłumaczy ten regres prostymi, konkretnymi zmianami w trybie życia i treningu.

Co zmieniło się w jej podejściu do ciała i formy

Siatkarka podkreśla wzrost świadomości własnego organizmu. Przez ostatnie lata systematycznie pracowała nad dietą, regeneracją oraz doborem suplementów. To — jak mówi — przyniosło wymierne efekty.

Zdrowe posiłki i plan żywieniowy siatkarki w kontekście treningu
Świadome odżywianie to fundament formy Zaroślińskiej‑Król.

Doświadczenie sprawiło, że trening nie musi być długi, lecz sensowny. W UNI Opole pracuje pod okiem trenera Bartłomieja Dąbrowskiego, który układa zajęcia tak, by maksymalizować jakość przygotowania przy jednoczesnym szanowaniu ciała zawodniczki.

Jakie czynniki składają się na jej wysoką formę

  • Świadome odżywianie i kontrola regeneracji
  • Ukierunkowany trening — krótszy, ale celowy
  • Wsparcie bliskich, w tym obecność męża w sztabie

Rola Dariusza Króla w klubie i poza boiskiem

Obecność męża, Dariusza Króla, w sztabie UNI Opole ma dla niej wymiar nie tylko zawodowy, lecz i emocjonalny. Zaroślińska‑Król przyznaje, że Dariusz doskonale rozumie jej reakcje i często pomaga jej radzić sobie z mentalnymi zawirowaniami sezonu.

Siatkarka w akcji podczas meczu zdobywająca punkt
Zaroślińska‑Król była najjaśniejszym punktem UNI Opole w pierwszym meczu sezonu.

Jego doświadczenie jako byłego gracza i umiejętność odczytywania nastrojów zawodniczki, według niej, wielokrotnie ratowały ją w trudniejszych momentach.

Plany drużyny i sytuacja kadrowa

UNI Opole zaczęło sezon od porażki 2:3 z Chemikiem Police, ale Zaroślińska‑Król była najjaśniejszym punktem swojej drużyny — zdobyła 28 punktów i została wybrana najlepszą zawodniczką spotkania. Klub w poprzednich rozgrywkach sięgnął po brązowy medal, jednak latem z zespołu odeszły wszystkie przyjmujące, w tym Meksykanka Uxue Guereca i Szwedka Hanna Hellvig.

Siatkarka zaznacza, że kadra sezonu będzie wyglądać inaczej i trudno dziś przesądzać o celach zespołu. Dodała też, że w nadchodzącym okresie zespół będzie łączył występy w Tauron Lidze z meczami w Lidze Mistrzyń, co zapowiada intensywny terminarz.

Ocena siły ligi i faworytów

Na pytanie o faworyta rozgrywek Zaroślińska‑Król wskazała Developres Rzeszów jako ekipę budowaną z myślą o występach w Europie. Jako swoją „sympatię” wymieniła Budowlanych Łódź, a także zauważyła wzmocnienia w ŁKS. Jej zdaniem transfery wielu drużyn sprawiają, że sezon powinien być bardziej wyrównany niż poprzedni.

Reprezentacja — żal, ale nowe role

Choć z zewnątrz wielu widziało ją jako naturalny kandydatkę do powrotu do kadry po znakomitym sezonie, zawodniczka przyznaje, że obecnie nie jest częścią reprezentacji. Zaznacza jednak, że gdyby otrzymała powołanie, nie odmówiłaby.

Równocześnie odnalazła nowe spełnienie w roli trenerskiej — była asystentką Joanny Staniuchy‑Szczurek w kadrze U‑18 i opisuje to doświadczenie jako fantastyczne. Dzięki temu znów mogła założyć orzełka i uczestniczyć w mistrzostwach Europy, tym razem w innej roli niż zawodniczka.

Reakcje na wyniki reprezentacji i perspektywy

Polska żeńska drużyna zajęła w tym roku czwarte miejsce na mistrzostwach Europy. Zaroślińska‑Król ocenia ten wynik pozytywnie — widzi w nim znak nowej ery i rosnącego prestiżu polskiej siatkówki. Podkreśla też, że sukcesy męskiej reprezentacji dodatkowo mobilizują zawodniczki do większego wysiłku.

Obserwowanie meczów kadry wywołuje u niej silne emocje; jak mówi, przeżywa je często mocniej niż wtedy, gdy gra sama na boisku.

Na koniec przypomina, że mimo zbliżającego się zakończenia kariery każdy mecz traktuje jak dar. Sezon zaczyna z ambicją i planami — po udanym poprzednim roku i ośmiu tytułach MVP chce utrzymać wysoką formę i stawiać sobie kolejne zadania w trakcie rozgrywek.

Give your feedback

★★★★★

Be the first to rate this post
or leave a detailed review



Życie Bydgoszczy is an independent media. Support us by adding us to your Google News favorites:

Post a comment

Publish a comment