Show summary Hide summary
Ksiądz Andrzej Preuss z archidiecezji warmińskiej zmarł po długiej chorobie. Jego odejście skłoniło parafian do publicznych podziękowań i wspomnień o prostych gestach, które wiele dla nich znaczyły.
Kapłańskie losy i daty
Ks. Andrzej urodził się 28 czerwca 1966 roku w Sztumie. Święcenia kapłańskie przyjął 8 czerwca 1991 roku, a przez kolejne dekady pełnił posługę w różnych punktach archidiecezji warmińskiej.
W wypadku w Jurkowie zginął ks. Stanisław Opocki, krajowy duszpasterz Romów
Polska 2050: Śliz przedstawia strategię wobec Hołowni, uchylenia immunitetu i nadchodzących wyborów
- Jako wikariusz pracował m.in. w parafiach w Kętrzynie, Olsztynie, Lidzbarku Warmińskim, Karolewie, Braniewie i ponownie w Kętrzynie (lata 1991–2004).
- Był proboszczem w Chruścielu i Wielkim Wierznie, następnie w Barcianach oraz w Szczytnie (2004–2021).
- Pełnił także funkcje duszpasterskie poza parafiami: był kapelanem Zakładu Karnego w Braniewie, Związku Ochotniczych Straży Pożarnych gminy Szczytno, Akademii Policji w Szczytnie oraz wspólnot zakonnych i dekanalnych. Od 2016 do 2026 roku był kanonikiem Kapituły Kolegiackiej w Kętrzynie.
Bliskość wobec ludzi
Dla wielu wiernych ks. Preuss nie był jedynie proboszczem. Mieszkańcy wspominają go jako kapłana, do którego można było przyjść bez formalnego powodu — porozmawiać, poprosić o radę lub po prostu pobyć razem.

Jego obecność wykraczała poza cele liturgiczne. Parafianie zwracają uwagę na codzienne gesty i praktyczną pomoc, którą ofiarowywał osobom w trudniejszej sytuacji.
Choroba i wsparcie
U księdza wykryto stwardnienie zanikowe boczne w 2025 roku. Schorzenie stopniowo ograniczało jego sprawność — od samodzielnego poruszania się, przez trudności w używaniu rąk, aż po problemy z mówieniem.

Mimo postępu choroby nie został osamotniony. Przy nim pozostał krąg przyjaciół i znajomych, którzy pomagali w codziennych czynnościach i troszczyli się o niego do końca.
Wzruszające wspomnienia parafian
Po informacji o śmierci na profilach społecznościowych pojawiły się liczne świadectwa wdzięczności. Parafianie opisują małe, zapadające w pamięć sytuacje: gesty ciepła, uwagę wobec osób potrzebujących oraz proste dowody serdeczności.
Jedna z komentujących, Adrianna, przypomniała, że podczas kolędy ksiądz przytulił jej kota i zachęcił do drobnej radości — powiedział, by zostawione rodzinną kopertę przeznaczyły na lody. Inne osoby podkreślały jego zaangażowanie duszpasterskie przy pracy z niepełnosprawnymi, energię i pogodę ducha.
Pogrzeb i ceremonia
Ks. Andrzej zmarł w 60. roku życia, w 35. roku kapłaństwa. Archidiecezja warmińska podała szczegóły uroczystości żałobnych w Szczytnie.
W piątek 11 września o godz. 19:30 trumna zostanie wprowadzona do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny; po wprowadzeniu odprawiona będzie Msza Święta żałobna pod przewodnictwem bp. Janusza Ostrowskiego. Po niej zaplanowano całonocne czuwanie modlitewne.
W sobotę 12 września o godz. 10:00 odprawione zostanie nabożeństwo różańcowe, a o godz. 11:00 Msza Święta pogrzebowa pod przewodnictwem abp. Józefa Górzyńskiego. Po liturgii ciało zostanie pochowane na cmentarzu komunalnym w Szczytnie.












