Menu
Maciej Grześkowiak: Z PESA do ratusza

Maciej Grześkowiak: Z PESA do ratus…

Przez ostatnie lata ...

Prognoza finansowa na przyszłe lata. Czego możemy się spodziewać?

Prognoza finansowa na przyszłe lata…

Zmniejszenie bezrobo...

Sylwester z Operą Nova - chętnych nie brakuje

Sylwester z Operą Nova - chętnych n…

Wejściówki na koncer...

Bydgoski poseł z wizytą w… Słupsku

Bydgoski poseł z wizytą w… Słupsku

Jak informuje na swo...

Wszystkie niespełnione obietnice Bruskiego

Wszystkie niespełnione obietnice Br…

Chociaż na plakatach...

Kibice Zawiszy apelują o udział w wyborach

Kibice Zawiszy apelują o udział w w…

Kibice największego ...

Grudniowy Bieg na 6 łap

Grudniowy Bieg na 6 łap

Lubisz aktywność fiz...

Prev Next

Uciec z pętli zadłużenia

  • Napisane przez 
Z długiem można sobie poradzić. | fot. materiały prasowe Z długiem można sobie poradzić. | fot. materiały prasowe

Suma przeterminowanych długów w całym województwie przekroczyła 2 mld złotych. Ponad 155 tys. osób nie płaci swoich zobowiązań. Wiele z nich wpadnie w pułapkę pętli zadłużenia. Z myślą o nich ruszył program pomocy zadłużonym „Zaradni”.

W Polsce problem niespłacanych zobowiązań dotyczy nawet 2,4 mln osób, których łączny dług sięga prawie 40 mld złotych. Tak wynika z raportu InfoDług publikowanego przez BIG InfoMonitor. Na niechlubnej mapie dłużników prym wiodą województwa mazowieckie i śląskie. Ale niespłacone długi mieszkańców woj. kujawsko – pomorskiego stanowią ponad 5 proc. wszystkich tego typu zaległości w Polsce. W sumie to już 2,2 mld złotych. Rekordzista nie spłaca zobowiązań przekraczających 11,8 mln złotych. Z myślą o tych osobach w Centrum Integracji Społecznej im. Jacka Kuronia w Bydgoszczy ruszył program wsparcia osób zadłużonych.

Przekredytowanie główna przyczyna zadłużenia

Jak wynika z danych BIG InfoMonitor w naszym województwie w problemy z długami wpadają przede wszystkim mężczyźni między 30 a 39 rokiem życia - Ludzie tracą pracę, przydarza im się jakiś wypadek losowy albo chorują. Ich dochody spadają i nie są wstanie płacić zobowiązań. Ale największą grupę stanowią osoby przekredytowane, tzn. takie, które biorą kredyty ponad swoje możliwości finansowe i nie dają sobie rady z ich spłatą – mówi o przyczynach zadłużenia Przemysław Grzyb z firmy Kredyt Inkaso.

Suma niespłaconych zobowiązań w naszym województwie wzrosła o 7 proc. w ciągu czterech ostatnich latach. Również zwiększyła się średnia suma niespłaconych długów i dziś sięga kwoty ponad 14,1 tys. złotych na jednego dłużnika.

Dług to także problem psychologiczny

Niespłacone długi to nie tylko problem braku pieniędzy. To przede wszystkim problem psychologiczny. Dłużnik nie wie jak poradzić sobie z problemem. Od czego zacząć. Listy z firmy windykacyjnej, komornik za drzwiami, to wszystko przekłada się na poczucie strachu i osaczenia. To moment, w którym dłużnik może wpaść w tzw. spiralę zadłużenia. To sytuacja, w której długi wraz z odsetkami wydają się nie do udźwignięcia. Psychologicznie jest to sytuacja nie do zniesienia. Wielu dłużników znajdujących się w tym położeniu decyduje się na najgorszą, możliwą strategię ucieczki przed długami. Ale przed długiem nie można uciec, bo on nie znika.

Znaleźć sposób i motywację do zmiany

Dlatego właśnie w Bydgoszczy ruszył program wsparcia dla osób nadmiernie  zadłużonych „Zaradni”.  Program rozwija kompetencje w zakresie zarządzania własnym budżetem, trenerzy dostarczają wiedzy w jaki sposób stworzyć własną mapę wyjścia z długu. – Dłużnicy z góry zakładają, że im nie wyjdzie. A czasem wystarczy pomóc zrobić pierwszy krok, pokazać, że działanie przynosi efekty – wyjaśnia Rafał Szewczak, trener programu wsparcia zadłużonych „Zaradni”. Pierwsze warsztaty rozpoczęły się 6 października. W trakcie dwóch miesięcy zajęć uczestnicy pracują z psychologami nad budowaniem motywacji do wyjścia z pętli zadłużenia. Mogą skorzystać z porad prawnika specjalisty od windykacji. W programie uczestniczy na razie 20 osób, ale z ich doświadczeń będzie mogło skorzystać znacznie więcej osób w całym regionie. Program jest wspólną inicjatywą bydgoskiego Centrum Integracji Społecznej im. Jacka Kuronia i fundacji „Zaradni”.

Strach przed windykatorem

Dla wielu dłużników strach przed windykacją wystarczy, żeby nie odbierać listów i nie odpowiadać na telefony. Dlatego w czasie warsztatów uczestnicy spotykają się też z zawodowym windykatorem. Wielu dłużników nie odróżnia osoby komornika od windykatora nie mówiąc już o możliwościach współpracy z tym ostatnim. Na branży windykacyjnej od lat cieniem kładą się praktyki nieuczciwych firm z lat 90-tych. Dlatego dłużnicy nie mają do nich zaufania. – My chcemy pokazać, że negocjując z firmami takie jak nasza, dłużnik jest w stanie spłacić swój dług – mówi Paweł Szewczyk, prezes Kredyt Inkaso – mamy też nadzieję, że program „Zaradni” stanie się wsparciem dla zadłużonych, pokazując, że można wyjść na prostą – dodaje prezes Szewczyk.

„Zaradni” w Bydgoszczy

Dotychczas program „Zaradni” został przeprowadzony w Skarżysku Kamiennej, Tychach oraz Olsztynie we współpracy z tamtejszymi Centrami Integracji Społecznej. We wszystkich lokalizacjach „Zaradni” cieszyli się dużym zainteresowaniem ze strony uczestników i pracowników CIS – ów. Obecna czwarta już edycja programu została zorganizowana we współpracy z CIS z Bydgoszczy, który poprzez realizacje Indywidualnego Programu Zatrudnienia Socjalnego stara się pomagać osobom zagrożonym wykluczeniem społecznym. Weźmie w niej udział 20 podopiecznych ośrodka. Przez kilka tygodni będą pracować z coachami nad ścieżkami wyjścia z długów. Osoby, które nie zostały zakwalifikowane do programu będą mogły w trakcie trwania programu skorzystać z porad prawnika, specjalisty od windykacji.