Menu
Maciej Grześkowiak: Z PESA do ratusza

Maciej Grześkowiak: Z PESA do ratus…

Przez ostatnie lata ...

Prognoza finansowa na przyszłe lata. Czego możemy się spodziewać?

Prognoza finansowa na przyszłe lata…

Zmniejszenie bezrobo...

Sylwester z Operą Nova - chętnych nie brakuje

Sylwester z Operą Nova - chętnych n…

Wejściówki na koncer...

Bydgoski poseł z wizytą w… Słupsku

Bydgoski poseł z wizytą w… Słupsku

Jak informuje na swo...

Wszystkie niespełnione obietnice Bruskiego

Wszystkie niespełnione obietnice Br…

Chociaż na plakatach...

Kibice Zawiszy apelują o udział w wyborach

Kibice Zawiszy apelują o udział w w…

Kibice największego ...

Grudniowy Bieg na 6 łap

Grudniowy Bieg na 6 łap

Lubisz aktywność fiz...

Prev Next

Teresa Piotrowska - ministerialna zagadka, ale z doświadczeniem

  • Napisane przez  AW
Teresa Piotrowska miała już do czynienia z policją czy strażą pożarną jako wojewoda. | fot. strona www. Teresy Piotrowskiej Teresa Piotrowska miała już do czynienia z policją czy strażą pożarną jako wojewoda. | fot. strona www. Teresy Piotrowskiej

"Gazeta Wyborcza" w najnowszej publikacji próbuje odczytać, kim w rządzie Ewy Kopacz jest Minister Spraw Wewnętrznych Teresa Piotrowska.

"Gazeta" przypomina, że aktualna szefowa resortu spraw wewnętrznych miała już styczność ze służbami takimi jak policja czy straż pożarna - w czasach, gdy pełniła funkcję wojewody bydgoskiej. Dodaje także, że zasiadała w zarządzie miasta Bydgoszczy kilkanaście lat temu, a od czterech kadencji jest posłanką.

Nominacja Piotrowskiej była niespodzianką, ale sama Piotrowska stara się zjednać sobie struktury siłowe. Tak było, gdy odwiedziła w szpitalu policjantów, którzy odnieśłi obrażenia podczas starć w trakcie obchodów Święta Niepodległości w Warszawie. Domagała się także surowego ukarania sprawców, którzy do stolicy przyjechali jedynie w celach konfrontacyjnych.

Sama Piotrowska, której wypomina się między innymi wykształcenie teologiczne czy funkcjonowanie w strukturach organizacji chrześcijańskiej PAX w okresie PRL (zarzutem jest to, że PAX była tolerowana przez władze komunistyczne), podkreśla, że nie wstydzi się żadnego z tych epizodów. W wywiadach podkreślała, że tematyka edukacji zawsze była jej bliska. Tyle że obecnie bliżej jej do spraw od edukacji odległych.

Czasu na zjednanie sobie środowiska ministerialnego i podległych jednostek nie ma wiele. Kadencja kończy się bowiem za niecały rok. Wtedy też będzie można całościowo ocenić dorobek Piotrowskiej w nowej roli, która dla wielu jest obecnie zagadką.