Menu
Przeglądarka nie obsługuje znacznika "embed", animacja Flash nie zostanie wyświetlona!

Potwierdziły się podejrzenia kibiców. Części monitoringu nie ma!

Potwierdziły się podejrzenia kibiców. Części monitoringu nie ma!

Na jaw wyszły nowe fakty w sprawie burdy na stadionie w trakcie meczu Zawisza Bydgoszcz - Widzew Łódź. Okazało się, że części nagrań z monitoringu jest nie do odtworzenia!

Podejrzenia kibiców klubu Zawisza Bydgoszcz potwierdziły się. Na meczu w trakcie którego kibic z Inowrocławia stracił oko nie wszystkie nagrania z kamer są do odtworzenia! - Nagrania z monitoringu na stadionie obsługiwane są przez firmę Mega Soft. Jest ona upoważniona do obsługi sprzętu rejestrującego wydarzenia na naszym obiekcie - powiedział Paweł Kowalski, rzecznik CWKS Zawisza Bydgoszcz.
- Nasza firma przekazała całe urządzenia rejestrujące policji. Żadnych kopii nie wykonywaliśmy. Całość została spakowana i przekazana funkcjonariuszom - mówi pracownik firmy obsługującej monitoring.
- Materiały, które otrzymaliśmy nie zawierają kompletu nagrań. Wiemy, że nie wszystko jesteśmy w stanie odtworzyć. Zawiodła technika, ale ilość materiału, który mamy wystarczy do zatrzymania sprawców - mówi Monika Chlebicz, rzecznik kujawsko - pomorskiej policji.

Zobacz materiał na temat kolejnych wyroków na kibicach Zawiszy Bydgoszcz. Czytaj wicej...