Afera: Plagiat podczas konkursu na komendanta
- Napisał Miłosz Sałaciński
- 2 komentarzy
Jak podaje gazeta niezalezna.pl do poważnych nieprawidłowości doszło w trakcie konkursu na komendanta wojewódzkiej policji w Bydgoszczy.
Pod koniec kwietnia odbył się konkurs na nowego szefa komendy wojewódzkiej policji w Bydgoszczy. Jednym z warunków konkursu było przedstawienie przez kandydatów na komendanta planów pracy. Spośród sześciu kandydatów, dwóch z nich, inspektorzy Leszek Kardaszyński i Zbigniew Mielnik. przedstawili identyczne projekty. Według kodeksu karnego za plagiat grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
W zawiązku z tą nieetyczna postawą autorzy identycznych prac, Leszek Kardaszyński i Zbigniew Mielnik zostali zwolnieni ze służby. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że komisji konkursowej zasiadali bliscy współpracownicy komendanta głównego policji, Marka Działoszyńskiego. Weryfikatorami byli dyrektor CBŚ, nadinspektor Igor Parafieniuk, dyrektor gabinetu KGP Marka Działoszyńskiego, Paweł Suchanek, oraz były zastępca komendanta głównego policji ds. logistyki, inspektor Arkadiusz Letkiewicz.
Minister spraw wewnętrznych, Bartłomiej Sienkiewicz, dowiedział się o całej sprawie dopiero w Sejmie na posiedzeniu Sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych.
2 komentarzy
-
wszystkich kolesi wywalić z policji na bruk.niech się nauczą!
-
Czy to był projekt bicia podejrzanych ?!









