Śluzy na Brdzie zamknięte
- Napisane przez Miłosz Sałaciński
- 1 komentarz
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu podjął decyzję o wyłączeniu z użytkowania dwóch bydgoskich śluz.
Zdaniem RZGW dalsze użytkowanie tych obiektów grozi katastrofą budowlaną. Licząca 99 lat śluza na Okolu wymaga kapitalnego remontu. Koszt wymiany drewnianych zamknięć zatrzaskowych szacowany jest na około 200 tys. złotych. Jest to niewielka kwota, biorąc pod uwagę że jest to zabytkowa budowla hydrologiczna. Zamknięcie śluz oznacza odcięcie Bydgoszcz od międzynarodowej drogi wodnej E70 łączącej Belgię z Litwą. Niestety Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej nie dostał żadnych środków na utrzymanie infrastruktury technicznej.
- Rząd powinien się zająć tą sprawą globalnie. Drogi wodne są taką samą ważne jak lądowe. Trzeba je utrzymywać w takim stanie, żeby mogła się odbywać nieskrępowana żegluga – mówi znany bydgoski wodniak, Waldemar Matuszak.
Do Bydgoszczy nie będą mogli przypłynąć goście, którzy chcieliby wziąć udział w "Sterze na Bydgoszcz". Przystań na Wyspie Młyńskiej będzie świecić pustakami, bo nie dotrą do nas wodniacy z Europy Zachodniej. Ratusz interweniował w tej sprawie w RZGW. Urzędnicy poprosili, aby uruchomić śluzy trwania imprezy. Niestety jest to podobno niemożliwe ze względu na bezpieczeństwo.
1 komentarz
-
Dziwna sprawa z tymi śluzami,bo przecież miasto już dawno wiedziało o tym,że śluzy te,są w bardzo złym stanie,a jednak były dopuszczone do użytku,przez wiele lat.









