W Bydgoszczy gościł lider Solidarnej Polski, europoseł Zbigniew Ziobro.
Głównym tematem wspólnej konferencji prasowej europosła Zbigniewa Ziobro i posła Bartosza Kownackiego był kryzys Państwa wywołany atakiem cybernetycznym. Europoseł wystąpił do prezydenta Bronisława Komorowskiego z apelem o pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
- Ataki hakerów na strony najważniejszych urzędów państwowych powinny stanowić dzwonek alarmowy dla rządzącej koalicji. Nie może być tak, żeby grupka młodych ludzi paraliżowała struktury państwowe. Wiąże się to również z nieporozumieniami pomiędzy Prokuraturą Wojskową, a Prokuratorem Generalnym. Również Policja nie ma się czym pochwalić. Ograniczenie ilości pieszych patroli zaowocowało wzrostem chuligaństwa i drobnej przestępczości. O paraliżu służb dobitnie świadczy bezradność organów ścigania w poszukiwaniu porwanej na Śląsku małej dziewczynki. Tak mszczą się oszczędności na bezpieczeństwie społecznym. Za naszych rządów nie mogłoby dojść do takiej patowej sytuacji- mówi lider SP, Zbigniew Ziobro.
Bartosz Kownacki zwrócił uwagę na to, że wielu dotychczasowych działaczy innych partii z naszego regionu odwróciło się od swoich dotychczasowych ugrupowań i wstąpiło do Solidarnej Polski.
- Do bydgoskich struktur Solidarnej Polski przeszła grupa byłych prominentnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości z Inowrocławia. Wśród nich znajduje się między innymi wiceprezydent Inowrocławia, Ireneusz Stachowiak, wiceprzewodniczący Rady Miasta, Maciej Szota i radny powiatu Edward Kurkowiak. Mogę się również pochwalić, że ostatnio w naszą działalność włączyły się również instytucje pozarządowe. Popiera nas Społeczne Forum Ziemi Kociewskiej oraz Konfederacja Stowarzyszeń Pro Publico Bono - dodaje poseł Bartosz Kownacki.
- Ataki hakerów na strony najważniejszych urzędów państwowych powinny stanowić dzwonek alarmowy dla rządzącej koalicji. Nie może być tak, żeby grupka młodych ludzi paraliżowała struktury państwowe. Wiąże się to również z nieporozumieniami pomiędzy Prokuraturą Wojskową, a Prokuratorem Generalnym. Również Policja nie ma się czym pochwalić. Ograniczenie ilości pieszych patroli zaowocowało wzrostem chuligaństwa i drobnej przestępczości. O paraliżu służb dobitnie świadczy bezradność organów ścigania w poszukiwaniu porwanej na Śląsku małej dziewczynki. Tak mszczą się oszczędności na bezpieczeństwie społecznym. Za naszych rządów nie mogłoby dojść do takiej patowej sytuacji- mówi lider SP, Zbigniew Ziobro.
Bartosz Kownacki zwrócił uwagę na to, że wielu dotychczasowych działaczy innych partii z naszego regionu odwróciło się od swoich dotychczasowych ugrupowań i wstąpiło do Solidarnej Polski.
- Do bydgoskich struktur Solidarnej Polski przeszła grupa byłych prominentnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości z Inowrocławia. Wśród nich znajduje się między innymi wiceprezydent Inowrocławia, Ireneusz Stachowiak, wiceprzewodniczący Rady Miasta, Maciej Szota i radny powiatu Edward Kurkowiak. Mogę się również pochwalić, że ostatnio w naszą działalność włączyły się również instytucje pozarządowe. Popiera nas Społeczne Forum Ziemi Kociewskiej oraz Konfederacja Stowarzyszeń Pro Publico Bono - dodaje poseł Bartosz Kownacki.




