Makrum zmienia wizerunek

Makrum zmienia wizerunek Na terenie firmy Makrum kosztem 300 mln złotych powstanie do końca 2013 kompleks handlowo-usługowo-rozrywkowy.

Przepisy są dla wszystkich

Przepisy są dla wszystkich Bydgoski poseł, Tomasz Latos (PiS) zapomniał o przepisach ruchu drogowego.

Kraksa na rondzie Bernardyńskim

Kraksa na rondzie Bernardyńskim Do groźnego wypadku autobus z tramwajem doszło na rondzie Bernardyńskim. Możliwe, że zawiodły hamulce.

Dwie ofiary pod Nakłem

Dwie ofiary pod Nakłem Dwie osoby poniosły śmierć w wyniku obrażeń poniesionych na skutek wypadku w Mrozowie.

Zarabiali na nieboszczykach

Fot. Radosław Sałaciński / Życie Bydgoszczy
Ludzie będą zawsze się rodzić i zawsze umierać. Konkurencja między zakładami pogrzebowymi zaczyna być niezdrowa.

Kto, komu płaci za ubieranie, za trumnę, za kwiaty, za ceremonię? W momencie rodzinnej tragedii ludzka czujność jest uśpiona. Jeśli ktoś chce za jakąś usługę pieniądze to zapłacimy, nie mamy do tego głowy. Kiedy członkowie rodziny usłyszeli w szpitalnym prosektorium, że należy zapłacić za ubranie zmarłego to, to robili. Okazuje się, że niesłusznie. Prokuratura Bydgoszcz-Południe prowadzi w tej sprawie śledztwo.  Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy zatrzymali już nawet pierwsze osoby. Prawdopodobnie pracownicy zarabiali lewe pieniądze nie tylko na ubieraniu zmarłych, ale również na dostarczaniu informacji o zgonach do "zaprzyjaźnionych" zakładów pogrzebowych. Za wyłudzenie pieniędzy od rodzin grozi im do 8 lat więzienia. Policja zbiera dowody czy i jakie zakłady pogrzebowe wręczały pracownikom prosektorium łapówki.



Tekst
Agata Sałacińska

Dodaj komentarz