03. Listopad 2012

RSS Facebook Twitter   

Ważna ale nie priorytetowa
0 komentarzy Napisz komentarzFilmGaleriaDrukujPoleć ten artykuł
Środa, 21. Wrzesień 2011 21:23    autor: Agata Sałacińska    kategoria: Polityka
Bydgoszcz
Teresa Piotrowska zapewnia, że S-5 będzie, bo tak mówi premier, a premier twierdzi inaczej.
Teresa Piotrowska zapewnia, że S-5 będzie, bo tak mówi premier, a premier twierdzi inaczej.
W roku 2013, 2014 czy 2015, a może wcale. Wersji czy i kiedy powstanie trasa ekspresowa przez Bydgoszcz jest wiele. Szkoda, że mało spójne. Kandydaci do sejmu z naszego regionu twierdzą, że pozycja tej inwestycji jest niezagrożona. Zapewniają, że wszystko idzie w tym kierunku, że w przyszłym roku będzie projektowana, a już w 2013 roku zostanie wbita pierwsza łopata. Ponoć tak twierdzi również dyrektor GDDKiA oraz wiceminister infrastruktury. Los S-5 miał przypieczętować również premier. A Donald Tusk wytarł bydgoszczanom kampanijne mydło z oczu. Zapewnił, że ekspresówka jest dla niego ważna tak samo jak każda inna w pozostałych województwach. Jednak nie jest ona na liście inwestycji priorytetowych, bo nie ma na nią pieniędzy. Jak się fundusze znajdą to zostanie ona przesunięta na listę do realizacji. Póki co nam zostaje czekać.

Komentarz
Premier rozwiał nasze złudzenia o szybkiej budowie trasy ekspresowej. Niestety tym samym zabrał lokalnym kandydatom kartę, którą chcieli wygrywać te wybory i nieco zakwestionował ich wiarygodność w oczach wyborców. Argument, że jak pieniądze na nową drogę się znajdą to zostanie wybudowana jest rozbrajająco prosty i nie do podważenia, jednak nie da się ukryć, że wyborców najbardziej interesuje jaki kandydująca partia ma pomysł, żeby je zdobyć.
 
Przeczytano ten artykuł 296 razy
 
 
Komentarze
 
 

Udostępnij ten artykuł
Add to Google Buzz Add to FaceBook






Napisz komentarz
<< Pocztówka od prezesa Prezydent na Solanusie >>  
Realizzazione CMS