Gdyby o budowie trasy ekspresowej S-5 decydowała ilość i długość napisanych o niej artykułów, to z pewnością sięgałaby dalej niż do Wrocławia. Niestety nie wszystko zależy od chęci i potrzeb mieszkańców kilku największych województw w naszym kraju. Przypomnijmy: S-5 miałaby zostać poprowadzona z Nowych Marz, zjazdu z autostrady A-1 przez Bydgoszcz, Poznań, aż do Wrocławia. Takie rozwiązanie pozwoli na połączenie dwóch autostrad A-1 i A-2, a pośrednio nawet A-4.
Aby temat budowy tej trasy wrócił z większą mocą na obrady marszałek województwa Kujawsko- Pomorskiego, Piotr Całbecki i marszałek województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak podpisali w Gnieźnie wspólny list intencyjny. Ich wspólne działania mają nadać budowie S-5 odpowiednie tempo. Jak wiadomo Poznaniacy mają dryg do interesów i ich miasto szybko i prężnie się rozwija. Może nasza zacieśniona współpraca zaowocuje również na innych polach turystyki i biznesu.
Aby temat budowy tej trasy wrócił z większą mocą na obrady marszałek województwa Kujawsko- Pomorskiego, Piotr Całbecki i marszałek województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak podpisali w Gnieźnie wspólny list intencyjny. Ich wspólne działania mają nadać budowie S-5 odpowiednie tempo. Jak wiadomo Poznaniacy mają dryg do interesów i ich miasto szybko i prężnie się rozwija. Może nasza zacieśniona współpraca zaowocuje również na innych polach turystyki i biznesu.




