Nagrany ponad 60 lat temu film pokazuje, że Bydgoszcz już w trakcie okupacji była miastem tętniącym życiem.
Najpierw kamera pokazuje Brdę i jej okolice w centrum Bydgoszczy, w okolicach Rybiego Rynku. Szczególne wrażenie robi widok pięciu spichrzów stojących w rzędzie przy ul. Grodzkiej, z których dwa zniknęły z pejzażu miasta podczas pożaru zimą 1961 roku. Mimo zapowiedzi sprzed kilkunastu lat nie zostały odbudowane i raczej mniemać należy, że nigdy już na dawne miejsce nie wrócą.
- Fenomenalne! Paradoksalnie dzieło niemieckiej propagandy, ale wspaniały, filmowy zapis miasta z początku lat czterdziestych - komentuje na facebooku Maciej Grześkowiak, były zastępca prezydenta Bydgoszczy.
Najpierw kamera pokazuje Brdę i jej okolice w centrum Bydgoszczy, w okolicach Rybiego Rynku. Szczególne wrażenie robi widok pięciu spichrzów stojących w rzędzie przy ul. Grodzkiej, z których dwa zniknęły z pejzażu miasta podczas pożaru zimą 1961 roku. Mimo zapowiedzi sprzed kilkunastu lat nie zostały odbudowane i raczej mniemać należy, że nigdy już na dawne miejsce nie wrócą.
- Fenomenalne! Paradoksalnie dzieło niemieckiej propagandy, ale wspaniały, filmowy zapis miasta z początku lat czterdziestych - komentuje na facebooku Maciej Grześkowiak, były zastępca prezydenta Bydgoszczy.




