Wrocławska prokuratura skierowała do sądu kolejny akt oskarżenia dotyczący korupcji w piłce nożnej. Na ławie oskarżonych znaleźli się trener bydgoskiego Zawiszy Janusz K. - były trener i kierownik drużyny Zagłębie Lubin oraz Rafał P. lewy pomocnik niebiesko-czarnych, wcześniej zawodnik lublińskiego zespołu.
Jak poinformował w środę prokurator Wiesław Bilski z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu, oskarżonym zarzucono popełnienie przestępstw polegających na wręczaniu i przyjmowaniu korzyści majątkowych w zamian za nieuczciwe zachowania mające wpływ na wyniki meczów rozgrywanych z udziałem drużyny Zagłębia Lubin.
- Zarzuty dotyczą meczów II ligi piłkarskiej w sezonie 2003/2004, m.in. spotkań Zagłębia z RKS-em Radomsko. Wysokość wręczanych łapówek wynosiła od 9 tys. do 200 tys. zł - powiedział Bilski. - Wśród oskarżonych znalazło się 16 byłych piłkarzy Zagłębia Lubin, dziewięć osób chce dobrowolnie poddać się karze - dodał Bilski.
Janusz K. nie chce wypowiadać się w sprawie oskarżenia do chwili zapoznania się z zarzutami. Na chwile obecną obaj związani z grodem nad Brdą mężczyźni nie przyznają się do winy.
- Wczoraj przeprowadziłem z nim szczerą rozmowę. Wierzę w niewinność mojego trenera - mówi właściciel klubu, Radosław Osuch.




