Młody kierowca Hondy Civic w trakcie manewrowania na parkingu przy ulicy Żmudzkiej uderzył w zaparkowanego volkswagena passata. Właściciel uderzonego pojazdu był akurat w jego wnętrzu. Zapytał sprawcę czy zamierza rozwiązać zaistniałą sytuację. Sprawca kazał wezwać policję po czym odjechał. Kierowca passata odpalił silnik i ruszył w pościg. Jego nerwową jazdę zauważyła policja, która to własnie jego zatrzymała na ulicy Skłodowska-Curie. Poszkodowany wyjaśnił, że ściga sprawcę uszkodzenia swojego samochodu. Kierowca hondy został zatrzymany na skrzyżowaniu ulic Kamiennej i Fordońskiej. Odpowie za uszkodzenie mienia i ucieczkę z miejsca zdarzenia.





